Animal Lover – Stay Alive (2016)

Animal Lover to amerykańskie trio pochodzące z Fargo, Dakota Północna, a obecnie z siedzibą w Minneapolis, Minnesota. Zespół tworzą trzej panowie: Addison Shark, Evan Bullinger i Nate Fisher. Powstali w Fargo w Dakocie Północnej w 2010 i nagrali dotychczas dwie epki: Fundango (2012) i Guilt (2014) oraz jednego singla w 2010. Stay Alive to ich debiutancki album wydany przez wytwórnię Forward Records z Wisconsin  1 września 2016. Na albumie znalazło się 12 numerów i jest w nich więcej eksperymentalnego grania niż na poprzednich epkach co nie znaczy, że jest gorzej. Płytę rozpoczyna intro w stylu  Black Flag z płyty „My War”, a potem  chłopaki jadą już tą swoją mieszankę postpunka i noise rocka rodem z lat 90. Fajna energetyczna luta z szarpanymi gitarkami  kojarząca mi się czasami z dokonaniami starego dobrego Hammerhead . Będą z nich ludzie. Płyta, którą warto się zainteresować, bo to kawał dobrego amerykańskiego gitarowego grania. Polecam !!!

 

 

Continue reading

Terminal Cheesecake – Dandelion Sauce Of The Ancients (2016)

Terminal Cheesecake to kapela działająca od 1988 – 1995. Powrócili w roku 2013 i tegoroczny  album jest ich pierwszym studyjnym albumem od 1994. Wydali wcześniej 6 albumów. Wiem, że ostatnio grali  jakieś koncerty, ale nie wiedziałem nic o ich nowej płycie. Dopiero uświadomiła mnie o niej,  podsyłając mi linka  moja wspaniała kumpela muzyczna Magda. Chwała Ci za to Magda, bo album kosi niemiłosiernie. Terminal Cheesecake traktowałem trochę, jakby taki angielski odpowiednik Butthole Surfers. Album nagrany został w składzie: Neil Francis (wokal), Gordon Watson (gitara), Russell Smith (gitara), Dave Cochrane (gitara basowa) i John Jobbagy (perkusja). Płytę wydało angielskie Box Records 11 listopada 2016 czyli płytka świeżutka. Muzycznie jest to niesamowita mieszanka szumiąco – zgrzytliwych, kwaśnych psychodelicznych gitar z dubowymi pogłosami, polane industrialnym sosem. Wszystko to w duchu krautrockowym. Jest to kapela niestety niedoceniona, a bardzo dobra. Dla mnie powrót tym albumem to rewelacja. Trzeba wypatrywać, gdzie będą teraz grali, bo warto by było ich zobaczyć po tak znakomitym albumie. Polecam !!!

 

 

 

Continue reading

Marvin – Barry (2013)

Marvin to francuskie trio z miasta Montpellier. Kapelę tworzą : Emilie Rougier (klawisze), Frédéric Conte (gitara, klawisze) i Grégoire Bredel (perkusja). Jest to ich jak dotąd ostatni album w dorobku wydany w czerwcu 2013 czyli, aż trzy lata temu co mnie niezmiernie martwi, że ta fajna kapelka mogła zakończyć działalność. Wydało ją francuskie Africantape Records i jest tam 9 utworów. Muzycznie ta płyta to mieszanka noise rocka, math rocka z niemieckim krautrockiem w stylu Kraftwerk i space rockiem Hawkwind. Ja będąc kiedyś na ich koncercie nazwałem ich „noise rockowym Hawkwind”. Był to jeden z najlepszych występów tego festiwalu w Lyonie, gdzie  grali. Płyta dla fanów math rockowych połamańców połączonych z cyber dźwiękami. Zapraszam do posłuchania tego dobrego albumu.

 

 

 

Continue reading

Rakta – III (2016)

Rakta to dziewczęca postpunkowa  kapela z São Paulo w Brazylii. Jest to ich najnowszy i pierwszy duży album nagrana w trzy osobowym składzie: Maria Paula Aurora (wokal, syntezator), Carla Boregas (gitara basowa) i  Nathalia Viccari (perkusja). Płyta wydana została przez wydawnictwo Iron Lung Records z Seattle 8 lipca 2016 i znalazło tu 5 utworów. Muzycznie dziewczyny poszły do przodu i nie są już brazylijską kopią Xmal Deutschland . Na tym albumie poszły bardziej w klimaty krautrockowe i eksperymenty. Nadal jest tu ten niesamowity mroczny klimat dark wave  i wszędzie są te pogłosy i echa, które robią niezłą psychodelię w głowie. Jest to muzyka niezwykle przestrzenna i hipnotyczna wprowadzająca w trans. Dziewczyny wymieszały starą klasyczną zimną falę z krautrockiem, plemiennością i poeksperymentowały trochę w związku z tym wyszła im całkiem niezła mikstura muzyczna. W ten sposób krystalizuje się całkiem niezły, nowy i nietuzinkowy, ciekawie brzmiący  zespół. Trzymam kciuki za dziewczyny, bo słyszę, że będzie z nich coś naprawdę fajnego jeśli będą  szły w tym kierunku. Ja jestem fanem i polecam tą płytę.

 

 

Continue reading

Monsternaut – Monsternaut (2016)

Kapela pochodzi z fińskiego miasta Kerava i powstali zimą 2012 roku. W skład tego fińskiego tria wchodzą: Tuomas Heiskanen (wokal, gitara), Perttu Härkönen (gitara basowa) i  Jani Kuusela (perkusja). Jest to ich debiutancki album wydany 5 października 2016 przez włoski label Heavy Psych Sounds Records i jest na nim 9 utworów. Wcześniej, bo w  2014 roku własnoręcznie wydali epkę z pięcioma utworami. Muzycznie mogę krótko ich określić jako „fińskie Fu Manchu”, bo panowie czerpią całymi garściami z twórczości Kalifornijczyków. Nie są  może przez to orginalni, ale za to nadrabiają niesamowitym brzmieniem jakie ja uwielbiam czyli jest ciężko i brudno od pustynnego piasku. Finowie  na debiutanckim albumie zagrali klasyczny pustynny stoner rock lat 90, którego nie powstydziliby się wymienieni Fu Manchu, ale także tacy wyjadacze jak Kyuss, Dozer, Queens Of Stone Age i Nebula. Ta płyta to kawał dobrego stoner rocka świetnie podanego przez Monsternaut. Jestem teraz bardzo wybredny jeśli chodzi o stoner rocka, bo sporo rzeczy słyszałem i  w większości mnie nudziły. Niestety stoner to oklepany już gatunek i coraz trudniej coś naprawdę fajnego znaleźć, w tym przypadku jest inaczej. Ci kopiści umieją dobrze podać taką muzę i są dobrzy w tym. Polecam dobrego stonera.

 

 

 

Continue reading