Yowie – Synchromysticism (2017)

Kapela Yowie powstała w 2001 roku w St. Louis, Missouri. W skład tego szalonego math rockowego tria wchodzą panowie: Christopher Trull (gitara), Jeremiah Wonsewitz (gitara) i Shawn „The Defenestrator” O’Connor. „Synchromysticism”  to ich trzeci album w dorobku, ponownie wydany w tej samej wytwórni Skin Graft Records z Chicago co ich wcześniejsze dwa albumy „Cryptooology” (2004) i „Damning with Faint Praise ” (2012). Płyta ukazała się 21 kwietnia 2017 roku i jest na niej pięć porąbanych numerów. Muzyka jaka tu została nagrana to mieszanka niezwykle precyzyjnego i niezdrowo poskręcanego math rocka, gdzie matematyczne połamańce łączą się z brzmieniem no wave. Po przesłuchaniu całej płyty stwierdzasz – „Co to za kolesie ?”. Perfekcyjne struktury muzyczne grane przez nich nadają tej muzyce wręcz nieludzki oddźwięk i masz wrażenie, że to nie nagrał człowiek tak to jest genialnie zagrane. Do tego masa chorych, schizofrenicznych i powyginanych dźwięków tworzą tak genialną, wyróżniającą płytę z kręgu math rocka. Dla fanów: Don Caballero, Hella i Arab On Radar pozycja wręcz obowiązkowa. Dla mnie Yowie to perełka math rocka. Polecam !!!

 

 

Continue reading

Dawn of Midi – Dysnomia (2015)

Trio Dawn of Midi powstało w 2007 roku w Los Angeles, a od 2011 roku mieszkają na Brooklynie w Nowym Jorku. Kapele tworzą basista Aakaash Israni, pianista Amino Belyamani i perkusista Qasim Naqvi. Korzenie tych trzech panów wywodzą się z Maroka, Pakistanu i Indii. „Dysnomia” ich druga płyta w dyskografii został wydany wcześniej  w 2013 roku przez wytwórnię Thirsty Ear Recordings, a w roku 2015 został ponownie wznowiona i  wydana przez  londyński Erased Tapes Records. Dawn of Midi to eklektyczne trio jazzowe skupia się na tworzeniu muzyki akustycznej – minimalnej. Album „Dysnomia”  został nagrany na taśmę 2-calową w studiu Waterfront Studios w Hudson, w Nowym Jorku – dawnym kościółku, który został zakupiony i przekształcony w analogowy plac zabaw dla muzyków wielkiego inżyniera Henry’ego Hirscha. Gdy zespół odwiedził studio i spotkał się z Henry’m (ekspertem w nagrywaniu analogowym wyposażonym w zabytkową konsolę Heliosa, 16 i 24-taśmowe maszyny taśmowe oraz znakomitą kolekcję mikrofonów)  było oczywiste, że musieli nagrywać. Nagrali znakomity transowy album używając tylko instrumentów akustycznych nadając brzmienie elektroniczne swojej muzyce. Muzyka jest mocno inspirowana strukturami rytmicznymi  z północnych i zachodnioafrykańskich tradycji ludowych. Płytę tą można śmiało polecić fanom The Necks, Horse Lords  i Lotto. Polecam ten ciekawie brzmiący i zagrany album.

 

 

Continue reading

Slug Guts – Playin’ in Time With the Dead Beat (2014)

Slug Guts to młody zespół z miasta Brisbane. Kapelę tworzą: James Dalgleish (wokal), Jimi Kritzler (gitara), Nick Kuceli (saksofon), Joey Alaxender (perkusja),  Cam Hawes i Falco na gitarach. Album ” Playin’ in Time With the Dead Beat” to trzeci album tej mrocznej, postpunkowej załogi, a drugi wydany dla nowojorskiego Sacred Bones Records 18 grudnia 2014. Jest tutaj 13 numerów. Muzycznie  Slug Guts porusza się w klimatach postpunka, punk bluesa i death rocka. Dla mnie to takie współczesne The Birthday Party wymieszane z Bauhaus. Brzmią i grają w stylu starej szorstkiej australijskiej szkoły, gdzie oprócz wymienionych powyżej The Birthday Party można dorzucić takie ikony jak: The Saints, Feedtime i Venom P Stinger. Muzyka nie odkrywcza lecz dobrze zagrana i brzmiąca jak z lat 80. Grają po prostu retro, ale bardzo dobrze to robią w związku z tym podobają mi się muzycznie. Dla fanów mrocznych, brudnych postpunkowych brzmień lat 80 pozycja obowiązkowa. Polecam !!!

 

 

Continue reading

10000 Russos – 10000 Russos (2015)

10000 Russos to portugalska kapela z miasta Porto. Zespół tworzą: Pedro Pestana (gitara), André Couto (gitara basowa) i João Pimenta (perkusja i wokal). Powstali w 2012. Jest to ich debiutancki album wydany 20 maja 2015 dla londyńskiej wytwórni Fuzz Club Records  Records na którym znalazło się 5 płynących psychodelicznych numerów. Wcześniej wydali jedną epkę w 2013 z czterema utworami, którą sami wydali. W zeszłym roku nagrali min. splita z The Oscillation. Muzycznie Portugalczycy poruszają się transowej psychodelii. Dawno nie słyszałem tak  wciągającej, mrocznej transowej psychodelii, która miesza się tutaj z krautrockiem,  space rockiem i nutką shoegaze. Długie utwory, które wręcz płyną doprawione są tu wszelkiej maści  efektami  jak: zniekształcone wokale, różne echa i kosmiczne dźwięki . Słychać, że chłopaki eksperymentują i bawią się dźwiękami co nadaje muzyce mocno halucynogenny klimat. Muzyka dla fanów: Föllakzoid, Neu !, Wooden Shjips, Suicide, Electric Moon i Helios Creed. Ja zostałem fanem, płyta zakupiona i trzeba śledzić dalsze poczynania Portugalczyków. 4 października 2017 jest okazja posłuchania ich na żywo w klubie Chmury w Warszawie. Myślę, że warto. Polecam kawał dobrej psychodelii z Porto.

 

Continue reading

Vampyre – Vampyre (2016)

Vampyre to kapela z miasta Austin w amerykańskim Teksasie. Zespół tworzą trzej panowie: Brandon (wokal), Zachary (gitara basowa) i Bryan (perkusja). Jest to ich debiutancki  materiał wydany 1 czerwca 2016 na kasecie magnetofonowej  (nośnik za którym nie przepadam) przez Red Moon Recording  z Austin. Jest tutaj 6 utworów, które zaraz zadowoliły moje ucho – świetnym i gęstym brzmieniem kapeli. Mimo, że jest to noise rockowa łupanka na bas, perkusje i wokal to tych trzech kolesi potrafi zrobić niezłą zadymę. Jest to bardzo energetyczne, motoryczne i pędzące do przodu granie. Pędzą jak jakaś ciężka machina – jakby byli na amfetaminie. Gęste i mięsiste brzmienie Vampyre sprawia wrażenie jakby grało tu więcej instrumentów. Muzykę, którą warto dalej  śledzić i kibicować chłopakom. Polecam dobre i „speedujące” granie Teksańczyków. Coś w tym stanie USA jest, że powstaje tutaj masa rewelacyjnych kapel, które fascynują mnie już od wczesnych lat 90.

 

 

Continue reading