Kategoria: Vol. 13: Stoner doom i sludge czyli trawa i ciężary

KULK – Here Lies Kulk (2020)

KULK to duet z Londynu. Tworzą go: Thom Longdin (gitara i wokal) i Jade Ashleigh Squires (perkusja i syntezator). Płyta „Here Lies Kulk” to debiutancki album Brytyjczyków, który ukazał się 21 sierpnia 2020 roku w labelu Hot Fools Records. Muzyka KULK to prymitywna, surowa fala mocno sfuzzowanych gitar, złowrogo brzęczącego syntezatora, grzmiących bębnów i przestrzennego wokalu. Zdarzają się również ciche i klimatyczne przerywniki, które po chwili niszczone są kolejnym uderzeniem ciężkich i hałaśliwych riffów. Brzmienie mają potężne, aż trudno uwierzyć, że to tylko dwójka muzyków. Tworzą wokół swoich utworów niesamowitą, ponurą i niepokojącą atmosferę. Nie dali nam długo czekać na kolejne duże wydawnictwo i pod koniec października tego roku wyśmienity londyński label Hominid Sounds Records wyda drugi album Anglików. Jeśli lubicie Sleep, Melvins i Pigs Pigs Pigs Pigs Pigs Pigs Pigs to nie możecie przejść obojętnie obok takiego grania. Polecam gorąco!

Continue reading

Creep Diets – Creep Diets (2019)

Creep Diets powstali w 2017 roku, w Melbourne. Nazwa zespołu została zaczerpnięta z tytułu drugiego albumu brytyjskiej grupy Fudge Tunnel . Skład stanowią: Wayniac (wokal), Kator Anusworth (gitara), Ben Jones (gitara basowa) i Az Smith (perkusja). Debiutancki album „Creep Diets” został wydany własnym sumptem na CDRach, w ilości 100 sztuk. Pełen DIY. Szkoda, bo materiał wart jest wydania na lepszym nośniku. Premiera płyty miała miejsce 20 września 2019 roku. Muzyka zawarta na „Creep Diets” to zabójcza mieszanka sludge punka z elementami noise rocka. Jest ciężarowo jak należy, z mocno wywalonym do przodu dudniącym basem oraz wściekłym i agresywnym wokalem. Gwarantuję, że fani takich kapel jak: Fudge Tunnel, Buzzoven, Eyehategod, Bardus i Nightslug nie przejdą obojętnie obok płytowego debiutu Australijczyków. Polecam gorąco!!!

Continue reading

The Black Furs ‎- Stereophonic Freak Out vol.1 (2019)

Argentyńskie trio The Black Furs powstało w Tapialwest, Buenos Aires. Tworzą je: Diego Rey (wokal i gitara), Eloy Garcia (gitara basowa) i Eloy Sariego Sierra (perkusja). Po debiutanckim albumie „Doomed Blues” (2016), kolejna druga płyta – „Stereophonic Freak Out vol.1”, ukazała się 13 sierpnia 2019 roku. Wydana została w dwóch wytwórniach – Stoner Witch Records i Golden Dawn Recordings. Znalazło się na niej 7 utworów. Album pełem jest ciężkiego i sfuzzowanego doom stoner rocka, mocno osadzonego w bluesie. Płyta powala potężnym brzmieniem i świetnymi riffami, wyróżniając się spośród masy stoner doomowych produkcji. Polecam!!!

Continue reading

Old Horn Tooth – From The Ghost Grey Depths (2019)

Trio Old Horn Tooth powstało w 2018 roku, w Londynie. Tworzą je: Chris Jones (wokal i gitara), Ollie Isaac (gitara basowa) i Mark Davidson (perkusja). „From The Ghost Grey Depths” to debiutancka epka, wydana 29 czerwca 2019 roku, przez label Convoy Records. Cztery utwory zawarte na płycie to dawka powolnych, potwornie ciężkich, zabrudzonych riffów oraz złowrogiego i pełnego grozy klimatu podkręcanego hipnotyzującym wokalem. Dochodzą do tego bulgoczące efekty wydobywane ze skrzyneczki zwanej “Griefcase”, za którą odpowiedzialny jest bębniarz Mark Davidson. Mogę śmiało powiedzieć, że Old Horn Tooth idą podobną ścieżką, jaką wytyczyli im starsi koledzy i koleżanka z Electric Wizard. Polecam ten świetny debiut i trzymam kciuki, bo Anglicy osiągnęli na tej epce ciężarowe brzmienie, które najbardziej lubię.

Continue reading

Null ‎– Act of Love (2018)

Null to zespół z miasta Birmingham, w stanie Alabama. Tworzą go: Carter Wilson (wokal i gitara), Kevin Wright (gitara), Brad Davis (syntezator) i David Hickox (perkusja). Po debiutanckim albumie „Sleepwalking Days „(2016), dwóch splitach i kasetowej epce, wydają drugi album o tytule „Act Of Love”. Najnowsza płyta ukazała się 18 września 2018 roku, w labelu Hex Records z Syracuse. Zespół spędził kilka lat na doskonaleniu brzmień. Muzyka, którą serwują nam Amerykanie to medytacyjny heavy psyche, oparty na „doomowych” zwolnieniach. Nawiedzony i senny, przy czym pełen melodii wokal, jest wspomagany przez transową gitarę, zepsuty syntezator i gęstą sekcje rytmiczną. Utwory ciągną się niczym cukierki toffi, ale to właśnie domena takiego grania. Dla fanów: True Widow, Lungfish i Om. Polecam !!!

Continue reading