Tag: Noise Punk

Pigeon – Deny All Knowledge Of Complicity (2021)

Pigeon to postpunkowy zespół z Berlina. Tworzą go: Denes Bieberich (wokal i perkusja), Oskar Militzer (gitara) i Anne-Sophie Lohmann (gitara basowa). Najnowsza płyta „Deny All Knowledge Of Complicity” to ich drugi, pełnowymiarowy album w dorobku, ukazał się 11 czerwca 2021 roku, w niezależnym berlińskim labelu Adagio830 Records. Muzycznie podążają tą samą ścieżką, jaką kierowali się na wczesnych wydawnictwach, a jest to mieszanka – postpunka, new wave i noise punka. Muzyka Pigeon to motoryczna sekcja rytmiczna, dochodzi do tego szarpana, niespokojna i pełna sprzężeń zwrotnych gitara oraz punkowy łobuzerski wokal. Określani są jako współczesna wersja postpunkowych herosów Wire i nowozelandzkiego zespołu noise rockowego The Gordons. Polecam dobry minimal postunk z Berlina.

Continue reading

Oily Boys ‎– Cro Memory Grin (2020)

Oily Boys to hardcorowa kapela z Sydney. Grają w niej muzycy znani z zespołów: Orion, Taipan i Low Life. Oily Boys tworzą: Drew Bennett (wokal), Kerem Daldal (gitara), Garry Ryan (gitara basowa) i Yuta Matsumura (perkusja). W swoim dotychczasowym dorobku panowie mają kasetę magnetofonową „Demo #1 2012” (2012) i epkę „Majesty” (2014). „Cro Memory Grin” to pełnowymiarowy, debiutancki album Australijczyków. Płyta ukazała się 26 czerwca 2020 roku i wydana została przez punkowy label Cool Death Records z Melbourne. Jest na niej 13 utworów, całość trwa niecałe 30 minut. Oily Boys muzycznie podają nam upodlony, brudny i zdegenerowany hardcore punk ze złomowisk. Perwersyjna dzikość miesza się z psychodelicznym rytualnym transem, a psychopatyczny, rozdzierający krtań wokal Drew Bennetta nadaje ich muzyce jeszcze większej intensywności. Czysta pieprzona agresja z turbodoładowaniem. Dawno nie słyszałem tak dobrej płyty z gatunku hardcore punk. Napiszę po raz kolejny, że Australia to wylęgarnia bardzo dobrych zespołów, którym nie brakuje oryginalności. Album „Cro Memory Grin” jest dla mnie już na pewno płytą hc roku 2020. Polecam gorąco!!!

Continue reading

Lié – You Want It Real (2020)

Żeńskie trio lié powstało w 2013 roku, w Vancouver. Zaczynało jako duet: Ashlee Luk (gitara i wokal) i Kati J (perkusja), później dołączyła basistka i wokalistka Brittany Westgarth (Sigsaly, Koban). Czwarty album „You Want It Real” miał swoją premierę 28 lutego 2020 roku. Wydany został przez label Mint Records z Vancouver. Osiem utworów zawartych na płycie to agresywny i porywający postpunk, naładowany niesamowitą energią i motoryką. Materiał ostrzejszy i głośniejszy od wczesnych dokonań. W muzyce lié wyczuwamy zamiłowanie dziewczyn do death rocka, jak i noise punkowej rozpierduchy. Kolejna dobra kapela złożona z samych dziewczyn. Polecam!!!

Continue reading

Hallelujah! ‎– Wanna Dance (2020)

Noise punkowy zespół Hallelujah! powstał w czerwcu 2014 roku, w Weronie. Skład kapeli to: Scoia (wokal i syntezator), Mirko Marconi (gitara), Federico Grella (gitara basowa) i Laura Campana (perkusja). Muzycy wydali do tej pory jedną epkę „Hallelujah!”(2015) i dwa splity z zespołami Holiday Inn i Inutili. Debiutancki album „Wanna Dance” ukazał się 21 lutego 2020 roku, w niezależnym kanadyjskim labelu Maple Death Records. Króciutka płyta Włochów to brudna mieszanka australijskiego postpunka i proto-synth punka stworzonego w undergroundowych nowojorskich klubach. Całość brzmi surowo i hałaśliwie, jak to robili maniacy z AmpRepa w latach 90. Synth i noise w najlepszym wykonaniu. Krótko, ale konkretnie. Polecam!!!

Continue reading

Bruxa Maria – The Maddening (2020)

Zespół Bruxa Maria powstał w Londynie. Tworzą go: Gill Dread (wokal i gitara), Dave Cochrane (gitara basowa), Robbie Judkins (syntezator) i Paul Anthony (perkusja). Muzycy Bruxa Maria wywodzą się z takich kapelach jak: Terminal Cheesecake, Ghold i Casual Sect. Po wydaniu debiutanckiego albumu „Human Condition” (2016) i dwóch splitach z Casual Nun i MoE, 4 marca 2020 roku ukazuje się druga studyjna płyta kapeli – „The Maddening”. Najnowszy album został wydany w londyńskim labelu Hominid Sounds Records. Chciałem tu dodać, że każda zakupiona fizyczna kopia obejmuje darowiznę w wysokości 1 £ na rzecz organizacji charytatywnej Windrush Justice Fund. Muzycznie band znów brzmi brudno, wściekle i apokaliptycznie. Jest to rodzaj dystopijnego science fiction, który zaczyna się przygnębiająco przypominać rzeczywistość. Gitara Gill stanowi dużą częścią brzmienia zespołu, gra ona metalowe i punkowe riffy z szybkością i intensywnością brudnego hardcore, do którego podkład stanowią niskie, warczące, często zniekształcone dźwięki basu, dudniące bębny i industrialny syntezator Robbiego. Płyta, która idealnie wpasowała się w obecną sytuację na świecie. Polecam!!!

Continue reading