Kategoria: Vol. 4: Nasza klasa czyli co ciekawego muzycznie na polskim poletku

Schröttersburg – Dalet (2021)

Działające od 2008 roku, płockie trio Schröttersburg wydało po trzech latach nową płytę. To już czwarty album w ich dyskografii, nie licząc „Melancholii • Dekonstrukcji” (2020) z remiksami autorstwa takich wykonawców, jak – Vilkduja, Gaap Kvlt, Mirt i TZii. W zespole zaszła zmiana personalna, ponieważ Schröttersburg opuścił perkusista Marcin i do Michała (wokal i gitara basowa) oraz Krzyśka (gitara i klawisze), dołączył nowy bębniarz – Rafał – znany z takich zespołów, jak między innymi Alienacja, Allioth, Wiewiórczaki, The Old Crone, Necrosodomistical Slaughter. Najnowsza płyta „Dalet” ukazała się 21 lutego 2021 roku, jednocześnie w pięciu niezależnych labelach – Zoharum, DIY Koło, Bat-Cave Productions, N.I.C Records i Estaboy Records. Materiał (siedem utworów) wydany został w trzech formatach – płyta CD, płyta winylowa i kaseta magnetofonowa. Zespół nadal podąża ścieżką muzyczną wyznaczoną na początku działalności, a są to dwa gatunki – new wave i postpunk. Z płyty, na płytę Schröttersburg rozwijają się muzycznie i ów progres trzeba zaakcentować. Muzycy wzbogacają swój repertuar o nowe gatunki oraz dodają nowe instrumenty (w przypadku najnowszego albumu jest nim pad perkusyjny). Na najnowszej płycie jest sporo elektroniki, motorycznego krautrocka, słychać echa psychodelii i industrialną surowość. Są również momenty, w których klawisz Krzyśka nawiązuje do gotyckiej atmosfery death rocka. Dopełnieniem jest świetny wokal Michała z głęboko emocjonalnymi tekstami. Perkusista Rafał – weteran sceny płockiej, idealnie odnalazł w tym składzie. Obok Ukrytych Zalet Systemu to właśnie Schröttersburg jest dla mnie najlepszym w Polsce, zespołem w duchu new wave – postpunk, mającym coś do powiedzenia o świecie i nieustającym w rozwoju. Polecam!

Continue reading

Titanic Sea Moon – Exit No. 2020 (2020)

Zespół Titanic Sea Moon powstał w 2017 roku, w Słupsku. Grają w nim muzycy znani z zespołów: Ewa Braun, Guernica Y Luno, Przyzwoitość i Wszystkie Wschody Słońca. Skład stanowią: Piotr Sulik (gitara, wokal i loopy), Rafał Szymański (gitara basowa) i Dariusz Dudziński (perkusja). „Exit No. 2020” to debiutancki album wydany na cd i winylu przez niezależny label Fonoradar Records. Płyta ukazała się 18 września 2020 roku. Muzyka Titanic Sea Moon to transowe i pełne emocji, postrockowe numery, w których ambientowe obrazy przeplatają się z niepokojącym krautrockiem. Utwory rozwijają się powoli, tworząc barwne muzyczne opowieści. Muzyka Titanic Sea Moon to przede wszystkim trans i klimat. Świetny powrót weteranów sceny niezależnej lat 90-tych w nowej, dojrzałej odsłonie muzycznej. Kibicuję chłopakom od samego początku i gorąco polecam płytę słupskiego Titanic Sea Moon.

Continue reading

Thing – Rudder (2020)

Thing to noise rockowe trio z Gdańska, stworzone pod koniec lat 80. Po wielu roszadach personalnych, w 1992 roku, ustalił się skład kapeli – Tomasz Swoboda (wokal i gitara), Ireneusz Swoboda (gitara basowa) i Tomasz Piotrowski (perkusja). W takim gronie panowie przetrwali do 2002 roku, w którym Thing przestał istnieć. Debiutancka płyta „Rudder” ukazała się pierwotnie na kasecie magnetofonowej w 1997 roku, w labelu Nikt Nic Nie Wie z Nowego Targu. Po 23 latach gdańska niezależna wytwórnia Extinction Records wznowiła pierwszy materiał grupy na płycie winylowej. Jej premiera miała miejsce 3 czerwca 2020 roku. Ponownym masterem zajął się Marcin Dymiter (Ewa Braun, Mordy, Emiter, Trys Saules). Na pierwszej płycie Thing znalazło się 9 numerów inspirowanych chicagowską szkołą noise rocka, czyli kapelami z takich wytwórni jak Touch & Go Records i SkinGraft Records. W mojej opinii Thing w tamtym czasie był najlepszą polską odpowiedzią na amerykańskie granie. Fani Shellaca i Dazzling Killmen powinni zainteresować się albumem „Rudder”. Polecam najlepszy noise rock z Polski.

Continue reading

Ogdens’- Decay (2019)

Ogdens’ to noisowy duet z Krakowa. Tworzą go: Sławomir Dąbrowski (gitara i wokal) i Jakub Matysiak (perkusja). Muzycy mają na swym koncie epkę „S/T” (2018). „Decay” to ich debiutancki album, wydany 19 września 2019 roku, własnym sumptem, w niskim nakładzie. Muzyka, którą atakuje nas krakowski duet jest istnym wulkanem energii i hałasu. Brzmieniowo to rasowy amerykański noise rock i garage noise punk, kojarzący mi się z dokonaniami kapel z Amphetamine Reptile Records. Chłopaki potrafili w niesamowity sposób wyciągnąć z dwóch instrumentów (gitara i perkusja) gęste, zabrudzone brzmienie. Kropką nad i jest zniekształcony, wykrzyczany wokal. Dawno nie słyszałem tak fajnie brzmiącej kapeli z Polski. Dla fanów Hammerhead i Vaz pozycja obowiązkowa. Polecam gorąco!!!

Continue reading

Dule Tree – Transhumanistic followers of antyutopia happiness EP (2018)

Dule Tree to trójmiejska kapela, którą w 2014 roku stworzyło trzech młodych muzyków. Od pewnego czasu zespół funkcjonuje jako duet w składzie – Szymon Browarczyk (gitara basowa, wokal, efekty i elektronika) i Paweł Rucki (perkusja), który udziela się również w gdyńskim Królestwie. Nazwa zespołu oznacza drzewo, które w dawnej Szkocji wykorzystywane było do egzekucji. „Transhumanistic followers of antyutopia happiness” jest najnowszą epką bandu, wydaną 20 kwietnia 2018 roku, przez gdyński label Music Is the Weapon Records. Cztery utwory zawarte na płycie to mieszanka ekstremalnych gatunków muzycznych – grindcore’u i powerviolence. Całość podlana jest mnóstwem efektów elektronicznych, zniekształconych wokali, metalowym growlingiem oraz przesterowanym basem. Kolejna młoda, rokująca ekipa, która wprowadza na polską scenę trochę świeżości, oryginalności oraz nowych rozwiązań muzycznych. Dodam jeszcze, że jest to typowa grupa koncertowa. Ich występy na żywo robią okrutne wrażenie, dewastując uszy i wnętrze publiki radykalną ekstremą. Koncerty Dule Tree zapadają w pamięć i nikogo nie pozostawiają obojętnym. Fani kapel: The Body, Full Of Hell, Uniform i Neurosis powinni koniecznie zainteresować się tym trójmiejskim duetem.

 

 

Continue reading