Tag: Sludge

LLNN – Unmaker (2021)

LLNN powstał 2014 roku, w Kopenhadze. Skład zespołu to: Christian Bonnesen (wokal i gitara), Rasmus Furbo (gitara basowa), Ketil G. Sejersen (syntezator) i Rasmus G. Sejersen (perkusja). Mają na swoim koncie już dwa albumy – „Loss” (2016) i „Deads” (2018) oraz split epkę z zespołem Wovoka z Los Angeles. Trzecia płyta „Unmaker” wydana została 24 września 2021 roku, w berlińskim labelu Pelagic Records. Najnowszy album zawiera dziesięć potwornie ciężkich, surowych i wściekłych piosenek. Duńczycy uderzają nas gęstymi, miażdżącymi riffami, grzmiącymi bębnami i oblewają „sladżowym” szlamem, zmieszanym z ponurym i okrutnym industrialnym brzmieniem. Wrażenie dystopii i postapokaliptyczny klimat rodem z filmów science-fiction buduje tutaj mocno syntezator jednego z braci Sejersen. W drugim numerze na wokalu gościnnie zaryczał Matt McGachy z kanadyjskiej kapeli death metalowej Cryptopsy. Polecam najnowszy album LLNN, który swoim brzmieniem powali niejednego słuchacza.

Continue reading

Dead Mammals – S​/​T (2021)

Duet Dead Mammals powstał w 2020 roku w Rochester. Tworzą go: Peter Basden (wokal) i Chris Garth (gitara, gitara basowa i perkusja). Płyta ,,S/T” to pełnowymiarowy debiut Anglików, który miał swoją premierę 5 lutego 2021 roku. Wydany został przez dwa niezależne labele – amerykański Forbidden Place Records i brytyjski Trepanation Recordings. Cały materiał na album został nagrany w domu podczas pandemii COVID – 19. Płyta zawiera 10 utworów inspirowanych noise rockiem i alternatywnymi kapelami z lat 80 – 90. Muzyka jaką serwuje nam duet to przede wszystkim mocno wysunięty do przodu, dudniący bas, brzęcząca i rozjechana gitara oraz punktująca perkusja. Wokale Basdena to surowy punkowy krzyk, czasami zniekształcony i przepuszczony przez efekty. Dla fanów takich kapel jak – Big Black, Some Velvet Sidewalk, Jesus Lizard i Dazzling Killmen. Polecam!

Continue reading

Modern Technology – Service Provider (2020)

Modern Technology to dwuosobowy, noisowo-sludgowy zespół z Londynu. Tworzą go: Chris Clarke (gitara basowa i wokal) i Owen Gildersleeve (perkusja). Band ma na swym koncie epkę „Modern Technology” z 2019 roku. „Service Provider” to pierwszy pełnowymiarowy album kapeli, który ukazał się 4 września 2020 roku. Wydany został w dwóch labelach – Human Worth Records i Cruel Nature Records. Modern Technology na najnowszej płycie serwują nam potężną dawkę intensywnego, wściekłego i ciężkiego noise rocka. Chris Clarke na swoim okrutnie przesterowanym basie gra riffy pełne agresji i ryczy do mikrofonu głosem pełnym udręki i wściekłości. Ponuremu i nihilistycznemu brzmieniu basu towarzyszy grzmiąca perkusja Owena, aż trudno uwierzyć, że zespół składa się tylko z dwóch członków. Polecam ten album miłośnikom ciężarowych brzmień.

Continue reading

Creep Diets – Creep Diets (2019)

Creep Diets powstali w 2017 roku, w Melbourne. Nazwa zespołu została zaczerpnięta z tytułu drugiego albumu brytyjskiej grupy Fudge Tunnel . Skład stanowią: Wayniac (wokal), Kator Anusworth (gitara), Ben Jones (gitara basowa) i Az Smith (perkusja). Debiutancki album „Creep Diets” został wydany własnym sumptem na CDRach, w ilości 100 sztuk. Pełen DIY. Szkoda, bo materiał wart jest wydania na lepszym nośniku. Premiera płyty miała miejsce 20 września 2019 roku. Muzyka zawarta na „Creep Diets” to zabójcza mieszanka sludge punka z elementami noise rocka. Jest ciężarowo jak należy, z mocno wywalonym do przodu dudniącym basem oraz wściekłym i agresywnym wokalem. Gwarantuję, że fani takich kapel jak: Fudge Tunnel, Buzzoven, Eyehategod, Bardus i Nightslug nie przejdą obojętnie obok płytowego debiutu Australijczyków. Polecam gorąco!!!

Continue reading

BUG – Nunc finis (2020)

Kwartet BUG powstał w 1997 roku, w Innsbrucku. Tworzą go: Markus Dolp (wokal), Pete Hofer (gitara), Andreas Deutinger (gitara basowa) i Oliver Altmayr (perkusja). Najnowsza płyta „Nunc finis” miała swą premierę 1 czerwca 2020 roku. Została wydana w austriackim labelu Rock Is Hell Records. Mamy na tym albumie klasyczne bluesowe harmonie gitarowe zmieszane z amerykańskim noise rockiem lat 90 i ciężarowym sludgem. Mulisty, zniekształcony rytm, metaliczne gitary, brutalny blast beat łączący się w harsh noise rock plus szalony, zdarty wokal. Tyrolski noise rock w najlepszym wykonaniu. Świetny album, który polecam wielbicielom szalonego hałasu.

Continue reading