Kategoria: Vol. 8: Kosmosy i LSD czyli psychodelicje muzyczne

Wild Rocket – Formless Abyss (2022)

Wild Rocket to space rockowy zespół z Dublina, który powstał w 2013 roku. Tworzą go: Niall Ó Claonadh (gitara i wokal), Tommy O’Sullivan (gitara), Moose Megannety (gitara basowa, drony i wokal), George Brennan (syntezator modularny i gong), Colin Mifsud (perkusja) i John Breslin (perkusja). Irlandczycy wydali do tej pory dwa albumy – „Geomagnetic Hallucinations” (2014) i „Dissociation Mechanics” (2017). Po pięciu latach ciszy, w powiększonym i zmienionym składzie, zespół nagrywa swoją trzecią płytę o nazwie „Formless Abyss”. Najnowszy album ma swoją premierę 3 marca 2022 roku, a wydany zostaje przez niezależny brytyjski label Riot Season Records. Zawiera trzy długie transowe utwory, które zagrane zostały w taki sposób, jakby to był jeden numer, podzielony na trzy części. Album „Formless Abyss” to dronowo-transowy kosmiczny lot pełen rozjechanych i ciężkich riffów z budowanym stopniowo mrocznym klimatem. Wokale są spokojne, ponure i momentami agresywne. Najnowsza płyta Wild Rocket to kawał dobrej ciężkiej psychodelii z niesamowitym kosmicznym i pełnym mroku klimacikiem. Polecam!

Continue reading

El Universo – El Universo (2021)

El Universo to solowy projekt Edera Ademara z Mexico City. Chcąc grać koncerty w klubach, do Edera Ademara (wokal i gitara) dołączyło dwóch muzyków – basista Samuel Osorio i perkusista Emilio Ponce. Na debiutanckim albumie „El Universo” Ademar zagrał na każdym instrumencie w sześciu utworach, które znalazły się na płycie. Materiał został nagrany w jego domowym studio. Album ukazał własnym sumptem na kasecie magnetofonowej i cd (50 sztuk) 3 września 2021 roku. Eder Ademar czyli El Universo na swojej debiutanckiej płycie podaje nam wyśmienitą miksturę psychodelii i krautrocka, w odsłonie jaką najbardziej lubię. A jest to płynący ambientowy trans, który przechodzi w zabrudzone kosmiczno-dronowe odloty. To płyta, na której się nie wynudzisz, bo zbyt dużo się tam ciekawego dzieje. Grzyby w Meksyku mają bardzo dobre, to i psychodelię tworzą na świetnym poziomie. Lubisz Spaceman 3, Cluster, Neu! i Loop, to zainteresuj się tą płytą i posłuchaj jej od początku do końca. Polecam!

Continue reading

Loop – Sonancy (2022)

Psychodeliczny zespół Loop powstał w 1986 roku, w Londynie. Działali w latach 1986–1991. Powrócili w 2013 roku w starym składzie, w którym znaleźli się oryginalni członkowie ery „Gilded Eternity” – Robert Hampson (gitara i wokal), Scott Dowson (gitara), Neil Mackay (gitara basowa) i perkusista John Wills. W listopadzie 2014 roku pojawił się nowy skład kapeli. Obecnie w Loop grają: Robert Hampson (gitara i wokal), Dan Boyd (gitara) i dwóch członków zespołu The Heads – Hugo Morgan (gitara basowa) i Wayne Maskel (perkusja). Wydali od reaktywacji tylko jedną epkę „Array 1″ (2015). Po 33 latach od wydania ostatniej dużej studyjnej płyty 25 marca 2022 roku, ma premierę nowy album grupy „Sonacy” we własnym labelu o nazwie Reactor. Znalazło się na nim 10 utworów. Muzycznie nie odbiegają od tego co grali 30 lat temu i chwała im za to. Mamy więc transowe i przesterowane gitary penetrujące kosmiczno-psychodeliczne obszary. Są również smaczki krautowe i noisowe. Wielki powrót wielkiej kapeli w najlepszym stylu. Wyśmienita płyta. Polecam.

Continue reading

Gu Vo-Gu Vo (2022)

Trio Gu Vo powstało w Sewilli. Tworzą je: Alejandro Ruiz (syntezator i wokal), Raúl Burrueco (gitara basowa) i Edu Escobar (perkusja). Muzycy Gu Vo znani są z grania w innych niezależnych kapelach, takich jak: Blacanova, Tannhäuser i Beladrone. Debiutancki album „Gu Vo” miał swoją premierę 4 marca 2022 roku, w labelu Sentencia Records z Sewilli. Na płycie znalazło się 9 numerów utrzymanych w stylistyce psychodelii i krautrocka. Muzykę hiszpańskiego tria tworzy kosmiczny i zniekształcony syntezator, buczący transowy bas, który wraz z jednolitym rytmem perkusji nadaje ich utworom motorykę. Wokale pojawiają się bardzo rzadko, są senne, schowane w tyle i przetworzone przez efekty. Na płycie jest sporo kosmicznej elektroniki, która śmiało uderza w eksperymenty. Polecam fanom Thee Oh Sees , Beak, Stereolab, Neu! i Silver Apples.

Continue reading

Rick White – Where it’s fine (2021)

Rick White to kanadyjski muzyk i piosenkarz-tekściarz aktywny od początku lat 90. Był członkiem niezależnych kapel takich jak – Eric’s Trip, Elevator, Elevator to Hell, Elevator Through, Perplexus i The Unintended. Znany z nagrań lo-fi, nagrał i wyprodukował muzykę dla The Sadies, Orange Glass, Joela Plasketta, One Hundred Dollars, Dog Day, HotKid i swojej byłej koleżanki z zespołu Eric’s Trip, Julie Doiron. Swój pierwszy solowy album „The Rick White Album” wydał pod koniec 2005 roku. Najnowszy album „Where it’s fine” został nagrany między kwietniem 2020 a kwietniem 2021, a wydał go niezależny label Blue Fog Recordings (wytwórnia należąca i zarządzana przez Briana Taylora i Ricka White’a). Płyta miała swoją premierę 14 lipca 2021 roku. Znalazło się na niej 10 piosenek utrzymanych w konwencji psychodelicznego rocka i indie rocka. Słychać u niego inspirację wczesnymi Floydami z okresu współpracy z Sydem Barrettem, sporo dobrej melodii w utworach, a na zakończenie Rick serwuje nam 13–minutowy transowy, tytułowy numer. „Where it’s fine” to kawał wyśmienitej psychodelii. Polecam!

Continue reading