Tag: Trans

Titanic Sea Moon – Exit No. 2020 (2020)

Zespół Titanic Sea Moon powstał w 2017 roku, w Słupsku. Grają w nim muzycy znani z zespołów: Ewa Braun, Guernica Y Luno, Przyzwoitość i Wszystkie Wschody Słońca. Skład stanowią: Piotr Sulik (gitara, wokal i loopy), Rafał Szymański (gitara basowa) i Dariusz Dudziński (perkusja). „Exit No. 2020” to debiutancki album wydany na cd i winylu przez niezależny label Fonoradar Records. Płyta ukazała się 18 września 2020 roku. Muzyka Titanic Sea Moon to transowe i pełne emocji, postrockowe numery, w których ambientowe obrazy przeplatają się z niepokojącym krautrockiem. Utwory rozwijają się powoli, tworząc barwne muzyczne opowieści. Muzyka Titanic Sea Moon to przede wszystkim trans i klimat. Świetny powrót weteranów sceny niezależnej lat 90-tych w nowej, dojrzałej odsłonie muzycznej. Kibicuję chłopakom od samego początku i gorąco polecam płytę słupskiego Titanic Sea Moon.

Continue reading

Paisiel – Paisiel (2018)

Eksperymentalny duet Paisiel powstał w Porto. Tworzą go: Julius Gabriel (saksofon) i João Pais Filipe (perkusja). Pierwotnie debiutancki album „Paisiel” ukazał się na kasecie magnetofonowej 22 lutego 2018 roku, w portugalskim labelu Lovers & Lollypops Records. W marcu, rok później, brytyjska wytwórnia Rocket Records postanowiła wydać go na kolorowym winylu. Płyta zawiera tylko trzy utwory, mające wspólny rdzeń. Jest nim płynący trans, tworzony przez bębniarza João Pais Filipe. Towarzyszy mu saksofon J. Gabriela, przepuszczony przez różne elektroniczne efekty. Krautowo-etniczne transy połączone z jazzowym saksofonem i psychodelicznymi efektami budują niesamowite klimaty. Wszystko to w piękny sposób płynie i zabiera Cię ze sobą. Polecam gorąco!

Continue reading

The Dwarfs of East Agouza ‎– Rats Don’t Eat Synthesizers (2018)

The Dwarfs of East Agouza ‎to instrumentalne trio, które powstało w 2012 roku, w Kairze. Tworzą je: Maurice Louca (organy, syntezator i elektronika), Sam Shalab (gitara) i Alan Bishop (akustyczna gitara basowa i saksofon altowy). Muzycy The Dwarfs of East Agouza nie są debiutantami i wcześniej udzielali się m.in. w Land of Kush, Shalabi Effect, Sun City Girls, The Invisible Hands, Alvarius B, Alif i Bikya. „Rats Don’t Eat Synthesizers” to drugi studyjny album, który ukazał się 21 kwietnia 2018 roku. Materiał na płytę został zarejestrowano w Kairze, w 2015 roku. Wydany został przez dwa labele – francuski Akuphone Records i libański Annihaya Records. Płyta zawiera dwa długie hipnotyczne utwory. Są to prawdziwe podróże muzyczne oparte w dużej mierze na improwizacji napędzanej przez północnoafrykańskie pętle perkusyjne, wspierane głębokim dźwiękiem basu akustycznego, jazzującą gitarą przechodzącą w kakofoniczne riffy i zabarwione elektroniką wydobywaną z syntezatora Dissonant. Tworzy to magiczny i psychodeliczny egipski pejzaż dźwiękowy. Polecam tę wyśmienitą płytę!

Continue reading

Rainbow Grave – No You (2019)

Rainbow Grave powstali w Birmingham. Skład kapeli tworzą: Nicholas Bullen (wokal, gitara i elektronika), John Pickering (gitara), Nathan Warner (gitara basowa) i James Commander (perkusja). Jest to tzw.”supergrupa” składająca się z muzyków grających w zespołach: Napalm Death, Doom i Scorn. Debiutancki album „No You” został wydany 19 lipca 2019 roku, przez label God Unknown Records. Na swym koncie mają jeszcze jeden singiel „Sex Threat” i split z Orthodox. Muzyka zawarta na „No You” to prymitywny sludge punk. Mamy tutaj mroczne, ciągnące się mantry we „flipperowym” klimacie, doprawione psychodelicznymi zniekształceniami. Na pewno nie jest to wesoła muzyczka. Polecam!!!

Continue reading

Fleuves Noirs – Respecte​-​Moi (2018)

Fleuves Noirs to zespół z Lille. Tworzą go: M.P (wokal i efekty), D.S.V (gitara), F.K (gitara basowa) i (perkusja). Debiutancki i jak dotąd jedyny album „Respecte-Moi” wydany został 27 października 2018 roku, w kolaboracji paru labeli – Etienne Disqs Records, Tandori Records, Jarane Records, Poutrage Records, Te Koop Records, Smart & Confused Records. Muzycznie młodzi Francuzi dają nam niezwykle mroczną i freakową dawkę tribal postpunka, noise rocka i no wave. Wszystko to doprawione jest sporą ilością efektów, dostarczanych przez wokalistę M.P. Jego przetworzony i schizofreniczny wokal nadaje utworom niepokojącego charakteru. Miałem okazję zobaczyć koncert Fleuves Noirs w Berlinie. Występowali jako jedna z trzech kapel i bez wątpienia dali najlepszy występ tego wieczoru. Wokalista to niezły showman, a na żywo, w przeciwieństwie do studyjnych nagrań, muzycy fundują słuchaczom sporą dawkę kwaśnej psychodelii. Dla fanów: Butthole Surfers, Terminal Cheesecake, Daughters i kapel z wytwórni Skin Graft Records.

Continue reading