Tag: Sludge

BUG – Nunc finis (2020)

Kwartet BUG powstał w 1997 roku, w Innsbrucku. Tworzą go: Markus Dolp (wokal), Pete Hofer (gitara), Andreas Deutinger (gitara basowa) i Oliver Altmayr (perkusja). Najnowsza płyta „Nunc finis” miała swą premierę 1 czerwca 2020 roku. Została wydana w austriackim labelu Rock Is Hell Records. Mamy na tym albumie klasyczne bluesowe harmonie gitarowe zmieszane z amerykańskim noise rockiem lat 90 i ciężarowym sludgem. Mulisty, zniekształcony rytm, metaliczne gitary, brutalny blast beat łączący się w harsh noise rock plus szalony, zdarty wokal. Tyrolski noise rock w najlepszym wykonaniu. Świetny album, który polecam wielbicielom szalonego hałasu.

Continue reading

Rainbow Grave – No You (2019)

Rainbow Grave powstali w Birmingham. Skład kapeli tworzą: Nicholas Bullen (wokal, gitara i elektronika), John Pickering (gitara), Nathan Warner (gitara basowa) i James Commander (perkusja). Jest to tzw.”supergrupa” składająca się z muzyków grających w zespołach: Napalm Death, Doom i Scorn. Debiutancki album „No You” został wydany 19 lipca 2019 roku, przez label God Unknown Records. Na swym koncie mają jeszcze jeden singiel „Sex Threat” i split z Orthodox. Muzyka zawarta na „No You” to prymitywny sludge punk. Mamy tutaj mroczne, ciągnące się mantry we „flipperowym” klimacie, doprawione psychodelicznymi zniekształceniami. Na pewno nie jest to wesoła muzyczka. Polecam!!!

Continue reading

Lovely Wife – Audible Beef (2019)

Kapela Lovely Wife powstała w 2011 roku, w North Shields. Skład zespołu to: James Watts (wokal), Jon O’Neill (gitara), David Curle (syntezator), Joe Garrick (gitara basowa) i Skylar Gill (perkusja). „Audible Beef” to ich najnowsze wydawnictwo, które ukazało się 3 maja 2019 roku, w labelu Cruel Nature Records. Wytwórnia wydaje muzykę na kasetach magnetofonowych. Dwa długie utwory zostały wydane dokładnie w takim właśnie formacie. Osobiście nie jestem tym zbyt uszczęśliwiony, bo nie przepadam za takim nośnikiem. Brytyjczycy serwują nam rozciągnięte i mocno sfuzzowane walce, zanurzone w psychodeliczno – kosmicznej improwizacji. Zniekształcony wokal lata na pogłosach, solówki gitarzysty, jak to określiła moja kumpela ,, rozpoczynają się, ale nie zmierzają do szczęśliwego końca”. Dopełnieniem jest klawisz, który nadaje utworom kosmicznej aury. „Audible Beef” to spora dawka kwaśnego przesteru, którym nie pogardziliby ich starsi koledzy z Butthole Surfers, USA/Mexico lub Terminal Cheesecake. Dla lubiących roztrojone i hałaśliwe gitary – pozycja do zapoznania się. Polecam !!!

Continue reading

Domovoyd ‎– Domovoyd (2015)

Fiński kwartet Domovoyd powstali w 2010 roku, w Seinäjoki. Tworzą go: Oskar Tunderberg (wokal i gitara), Niko Lehdontie (gitara i oscylator), Dmitry Melet (gitara i skrzypce) i Axel Solimeïs (perkusja). Mają w swojej dyskografii, wydaną własnym sumptem epkę cd-r „Mythonaut” (2011) i debiutancki album „Oh Sensibility” (2013). Ostatnie, choć nie najnowsze ich wydawnictwo, to płyta „Domovoyd”, która ukazała się 8 maja 2015 roku w labelu Svart Records. Finowie tworzą mroczną i hipnotyczną psychodelię, pełną kosmicznych dźwięków, które przeplatane są ciężkimi sludge – doomowymi riffami. Domovoyd to, obok Oranssi Pazuzu, kolejny zespół, który odpowiada za rewolucję w fińskim psychodelicznym metalu. Polecam wszystkim fanom fińskiej dark psychodelii. Odlot murowany.

Continue reading

Drore – Tape Two: Life Regrets (2017)

Drore to hałasująca kapela z Oxfordu. Tworzą ją: Taz Corona-Brown (gitara i wokal), Tom Greenway (gitara, noise i wokal), Olly Corona-Brown (gitara basowa) i Stephen Frame (perkusja). Ich drugie wydawnictwo kasetowe – „Tape Two: Life Regrets”, zostało wydane 22 września 2017 roku, przez lokalny label Rad Nauseam Records. Kasetę magnetofonową wypuszczono w limitowanym nakładzie, tylko 60 sztuk. Wielka szkoda. Czasami mnie to zastanawia, czy opłaca się wydawać kapelom takie małe nakłady i czemu ma to służyć. „Tape Two: Life Regrets” zawiera 4 utwory. Muzycznie czwórka Anglików obraca się w stylistyce amerykańskiego noise rocka i sludge. Są tutaj mocno sfuzzowane, ciężkie gitary, grzmiące bębny i pełen bólu wrzask Taz, czasami wokal wchodzi w melorecytacje (ostatni utwór). Potrafią przywalić potężnie. Polecam fanom: Fudge Tunnel, Swans i Melvins.

Continue reading