Tag: Posthardcore

Bruxa Maria – The Maddening (2020)

Zespół Bruxa Maria powstał w Londynie. Tworzą go: Gill Dread (wokal i gitara), Dave Cochrane (gitara basowa), Robbie Judkins (syntezator) i Paul Anthony (perkusja). Muzycy Bruxa Maria wywodzą się z takich kapelach jak: Terminal Cheesecake, Ghold i Casual Sect. Po wydaniu debiutanckiego albumu „Human Condition” (2016) i dwóch splitach z Casual Nun i MoE, 4 marca 2020 roku ukazuje się druga studyjna płyta kapeli – „The Maddening”. Najnowszy album został wydany w londyńskim labelu Hominid Sounds Records. Chciałem tu dodać, że każda zakupiona fizyczna kopia obejmuje darowiznę w wysokości 1 £ na rzecz organizacji charytatywnej Windrush Justice Fund. Muzycznie band znów brzmi brudno, wściekle i apokaliptycznie. Jest to rodzaj dystopijnego science fiction, który zaczyna się przygnębiająco przypominać rzeczywistość. Gitara Gill stanowi dużą częścią brzmienia zespołu, gra ona metalowe i punkowe riffy z szybkością i intensywnością brudnego hardcore, do którego podkład stanowią niskie, warczące, często zniekształcone dźwięki basu, dudniące bębny i industrialny syntezator Robbiego. Płyta, która idealnie wpasowała się w obecną sytuację na świecie. Polecam!!!

Continue reading

Blood Ponies – Hoax (2019)

Blood Ponies to mroczny, postpunkowy duet z San Diego. Tworzą go: Jeffrey Cesare (wokal, gitara i syntezator) i Candice Renee (perkusja, wokal i syntezator). Swoją muzykę określają jako dystopian doom punk. Na swoim koncie band ma epkę „A Desolate Place ” (2017). 15 listopada 2019 roku pojawił się debiutancki album o nazwie „Hoax”, wydany własnym sumptem na LP. Materiał z płyty to hipnotyzujące psych-rockowe granie. Mamy tu perkusję bez talerzy, barytonowe wokale, które potrafią wybuchnąć histeryczną wściekłością, a wszystko podszyte chłodną i rozmytą gitarą Jeffrey. Warto poświęcić 35 minut, bo tyle trwa ten album i posłuchać, co ma do zaoferowania Blood Ponies . Polecam!!!

Continue reading

YC-CY ‎– Béton Brut (2019)

Szwajcarski zespół YC-CY powstał w 2015 roku, w mieście Schaffhausen. Tworzą go: Rune (wokal), Mike (gitara), Remo (gitara basowa) i Gregor (perkusja). Trzeci pełny album „Béton Brut”, ukazał się 15 maja 2019 roku. Wydany został w dwóch labelach – X-Mist Records i Order05 Records. Na najnowszej płycie Szwajcarzy atakują nas zwiększoną dawką zgrzytliwego industrialnego noise rocka, z klimatycznymi mrocznymi przerywnikami, które w tym przypadku nie działają uspokajająco. Nieodłączną cechą wszystkich albumów YC-CY jest charakterystyczna schizofreniczna, zimnofalowa gitara, która buduje w ich muzyce nastrój szaleństwa i niepokoju. Wyśmienity album, który gorąco polecam. Dodać chciałem, że można będzie ich zobaczyć niedługo na dwóch koncertach w Polsce – 24 lipca we Wrocławiu i 25 lipca w Warszawie. Ja widziałem YC-CY w zeszłym roku i był to niezły ogień.

Continue reading

Florida Man – Tropical Depression (2019)

Florida Man to kapela z Charleston, stworzona przez grupę długoletnich przyjaciół i współpracowników z południowo-wschodniej sceny punkowo – hardcorowej . Tworzą ją: Jim O’Connor (wokal), Andrew Barnes (gitara), CJ DeLuca (gitara basowa i wokal) i Jonathan Peace (perkusja). “Tropical Depression” to najnowszy, drugi już album młodych Amerykanów, wydany 3 maja 2019 roku, przez Spartan Records z Seattle. Grupa na swojej płycie zabiera nas na przejażdżkę muzyczną po legendarnych posthardcore’owych i noise rockowych scenach San Diego, Seattle, Chicago i Waszyngton DC. Nie ma jednak mowy o naśladownictwie, otrzymujemy unikalną markę zespołu nasiąkniętego potem, południowym brudem i dawką hardcore’owej agresji. Dobrze podana przez młode pokolenie muzyka sprzed lat. Nie ma co liczyć na odkrycia muzyczne, ale miło tego się słucha. Polecam !!!

Continue reading

Yes I’m Leaving – Pure Joy (2017)

Yes I’m Leaving to trio z Sydney. Tworzą je: Billy (gitara i wokal), Cook (gitara basowa) i Boyer (perkusja). „Pure Joy” to piąty album w dorobku młodych australijskich noiserockerów. Wydany został 18 października 2017 roku, przez Black Wire Records. Po wielu zagranych koncertach zespół naładowany występami na żywo zasiadł do sesji nagraniowej. Jej efektem jest materiał, który wręcz nokautuje nas energią. Yes I’m Leaving garściami czerpią inspiracje z amerykańskiego noise rocka, posthardcore i grunge lat 80-90. Muzyka przepełniona jest młodzieńczą energią, która powoduje, że płyta nie nudzi. Fani Jesus Lizard i Hot Snakes nie będą zawiedzeni. Polecam!!!

Continue reading