Tag: Doom

Blood Ponies – Hoax (2019)

Blood Ponies to mroczny, postpunkowy duet z San Diego. Tworzą go: Jeffrey Cesare (wokal, gitara i syntezator) i Candice Renee (perkusja, wokal i syntezator). Swoją muzykę określają jako dystopian doom punk. Na swoim koncie band ma epkę „A Desolate Place ” (2017). 15 listopada 2019 roku pojawił się debiutancki album o nazwie „Hoax”, wydany własnym sumptem na LP. Materiał z płyty to hipnotyzujące psych-rockowe granie. Mamy tu perkusję bez talerzy, barytonowe wokale, które potrafią wybuchnąć histeryczną wściekłością, a wszystko podszyte chłodną i rozmytą gitarą Jeffrey. Warto poświęcić 35 minut, bo tyle trwa ten album i posłuchać, co ma do zaoferowania Blood Ponies . Polecam!!!

Continue reading

11Paranoias – Asterismal (2019)

Brytyjskie trio 11Paranoias powstało w 2011 roku. Tworzą je: Adam Richardson (wokal i gitara basowa), Mike Vest (gitara) i Nathan Perrier (perkusja). „Asterismal” to piąty studyjny album w dyskografii Anglików. Ukazał się 15 marca 2019 roku, w londyńskim labelu Ritual Productions Records. Muzyka zawarta na tej płycie to miażdżący doom z elementami noise, pełen kosmicznej psychodelii i niszczycielskiej dronowej zagłady. Dzięki zamiłowaniu do improwizacji 11Paranoias wprowadzą nas w inne wymiary i zabierają w pozaziemskie podróże muzyczne. Polecam gorąco!

Continue reading

Anunnaki – Immanentize The Eschaton (2019)

Psychodeliczno- okultystyczny duet Anunnaki powstał w Nanaimo, w Kolumbii Brytyjskiej, na zachodnim wybrzeżu Kanady. Tworzą go: Dave Read (podwójna gitara basowa, gitara, syntezator i efekty) i Arlen Thompson (perkusja i syntezator modułowy). Muzycy wywodzą się z zespołów Moths & Locusts i Wolf Parade. Na żywo Anunnaki dzielili scenę z takimi artystami, jak: Merzbow, Peter Brotzmann, Plastic Crimewave Syndicate, Darsombra, The Band Whose Name Is A Symbol, Comet Control i Siinai. Kanadyjczycy mają na swoim koncie, debiutancki album „Two Treatise On Gnostic Thought” (2017) i cztery epki. Druga płyta „Immanentize The Eschaton ” swoją premierę miała 4 października 2019 roku, a wydana została w dwóch labelach – Cardinal Fuzz Records (Europa) i NoiseAgonyMayhem Records (Ameryka Północna). Album zawiera 3 epickie utwory. Tych dwóch muzyków potrafi wydobyć naprawdę potężne brzmienie ze swoich instrumentów. Jest ono pełne pulsujących kosmicznych dźwięków, miażdżącej perkusji Thompsona i ciężkiej doomowej gitary Reada. Sporo tu syntezatorowego grania, mocno inspirowanego starym krautrockiem i muzyką new age. Dla fanów: Kraftwerk, Cluster, Klausa Schulze, Acid Mother Tample, kosmicznych wizji Alice Coltrane i Sunn O))). Polecam!!!

Continue reading

Old Horn Tooth – From The Ghost Grey Depths (2019)

Trio Old Horn Tooth powstało w 2018 roku, w Londynie. Tworzą je: Chris Jones (wokal i gitara), Ollie Isaac (gitara basowa) i Mark Davidson (perkusja). „From The Ghost Grey Depths” to debiutancka epka, wydana 29 czerwca 2019 roku, przez label Convoy Records. Cztery utwory zawarte na płycie to dawka powolnych, potwornie ciężkich, zabrudzonych riffów oraz złowrogiego i pełnego grozy klimatu podkręcanego hipnotyzującym wokalem. Dochodzą do tego bulgoczące efekty wydobywane ze skrzyneczki zwanej “Griefcase”, za którą odpowiedzialny jest bębniarz Mark Davidson. Mogę śmiało powiedzieć, że Old Horn Tooth idą podobną ścieżką, jaką wytyczyli im starsi koledzy i koleżanka z Electric Wizard. Polecam ten świetny debiut i trzymam kciuki, bo Anglicy osiągnęli na tej epce ciężarowe brzmienie, które najbardziej lubię.

Continue reading

Lovely Wife – Audible Beef (2019)

Kapela Lovely Wife powstała w 2011 roku, w North Shields. Skład zespołu to: James Watts (wokal), Jon O’Neill (gitara), David Curle (syntezator), Joe Garrick (gitara basowa) i Skylar Gill (perkusja). „Audible Beef” to ich najnowsze wydawnictwo, które ukazało się 3 maja 2019 roku, w labelu Cruel Nature Records. Wytwórnia wydaje muzykę na kasetach magnetofonowych. Dwa długie utwory zostały wydane dokładnie w takim właśnie formacie. Osobiście nie jestem tym zbyt uszczęśliwiony, bo nie przepadam za takim nośnikiem. Brytyjczycy serwują nam rozciągnięte i mocno sfuzzowane walce, zanurzone w psychodeliczno – kosmicznej improwizacji. Zniekształcony wokal lata na pogłosach, solówki gitarzysty, jak to określiła moja kumpela ,, rozpoczynają się, ale nie zmierzają do szczęśliwego końca”. Dopełnieniem jest klawisz, który nadaje utworom kosmicznej aury. „Audible Beef” to spora dawka kwaśnego przesteru, którym nie pogardziliby ich starsi koledzy z Butthole Surfers, USA/Mexico lub Terminal Cheesecake. Dla lubiących roztrojone i hałaśliwe gitary – pozycja do zapoznania się. Polecam !!!

Continue reading