Tag: Shoegaze

Dead Gurus – Acid Bench (2017)

Dead Gurus to nowa wyśmienita amerykańska grupa psychodeliczna z miasta Minneapolis, w stanie Minnesota. Tworzą ją: Jason Edmonds (gitara i wokal),  Bennett Johnson (gitara), Collin Gorman Weiland (gitara basowa) i Ryan Garbes (perkusja). Członkowie Dead Gurus grają również w innych formacjach jak: Daughters of the Sun, Magic Castles i  Dreamweapon.Ich debiutancki album jest strzałem w dziesiątkę – dla mnie to rewelacyjne granie. Płyta została wydana przez brytyjską wytwórnię  Wrong Way Records 17 lutego 2017 roku. Jest to hałaśliwa dawka kosmicznej psychodelii z shoegaze. Mamy tutaj przesterowane, rzężące i transowe gitary robiące ścianę hałasu i dudniące , przytłumione bębny. Jeżeli mógłbym rzucić nazwami kapel jakie inspirowały Amerykanów na pierwszy rzut idzie mój ukochany Loop, ale także Spacemen 3. Na albumie jest sporo shoegaze w stylu starych The Jesus Mary Chain i A Place to Bury Strangers. Płyta na pewno znajdzie się na liście albumów roku, bo ja zakochałem się w niej od razu. Nic dodać nic ująć płyta gorąca polecenia.

 

 

 

Continue reading

10000 Russos – 10000 Russos (2015)

10000 Russos to portugalska kapela z miasta Porto. Zespół tworzą: Pedro Pestana (gitara), André Couto (gitara basowa) i João Pimenta (perkusja i wokal). Powstali w 2012. Jest to ich debiutancki album wydany 20 maja 2015 dla londyńskiej wytwórni Fuzz Club Records  Records na którym znalazło się 5 płynących psychodelicznych numerów. Wcześniej wydali jedną epkę w 2013 z czterema utworami, którą sami wydali. W zeszłym roku nagrali min. splita z The Oscillation. Muzycznie Portugalczycy poruszają się transowej psychodelii. Dawno nie słyszałem tak  wciągającej, mrocznej transowej psychodelii, która miesza się tutaj z krautrockiem,  space rockiem i nutką shoegaze. Długie utwory, które wręcz płyną doprawione są tu wszelkiej maści  efektami  jak: zniekształcone wokale, różne echa i kosmiczne dźwięki . Słychać, że chłopaki eksperymentują i bawią się dźwiękami co nadaje muzyce mocno halucynogenny klimat. Muzyka dla fanów: Föllakzoid, Neu !, Wooden Shjips, Suicide, Electric Moon i Helios Creed. Ja zostałem fanem, płyta zakupiona i trzeba śledzić dalsze poczynania Portugalczyków. 4 października 2017 jest okazja posłuchania ich na żywo w klubie Chmury w Warszawie. Myślę, że warto. Polecam kawał dobrej psychodelii z Porto.

 

Continue reading

Spectres – Condition (2017)

Spectres to kapela powstała w Bristolu. W skład jej wchodzą: Joe Hatt (gitara i wokal), Darren Frost (gitara basowa i wokal), Adrian Dutt (gitara) i Andy Came (perkusja). Jest to ich drugi album studyjny po wydaniu świetnego debiutanckiego „Dying”  w 2015. Płyta została wydana przez londyńską wytwórnię Sonic Cathedral Recordings  10 marca 2017. Całość zawiera 9 utworów. Muzycznie  młodzi Anglicy idą podobnym torem muzycznym  jak na wcześniejszej płycie i jest tu w związku z tym hałaśliwy shoegaze, soniczne brzmienia  i senne psychodeliczne wokale. Wcześniej poszukiwali i bawili się dużo elektroniką, ale pomysł wyczerpał się, gdy stwierdzili, że nadal chcą eksperymentować z gitarami. Na tym albumie  podobają mi się min. głośne ściany noisowych gitar kojarzące  się z klasykami jak Sonic Youth i The Jesus And The Mary Chain. Wszystko podlane jest to senną i flegmatyczną psychodelią. Eksperymentują tutaj jak mówią z dźwiękiem, który mogli wydostać z gitar brutalizując  je i pozwalając na sprzężenie zwrotne. Ja zauważyłem ich po debiucie i zacząłem śledzić poczynania tych czterech Brystolczyków. Na nowej płycie mnie nie zawiedli. Jest tu sporo fajnego przesterowanego hałasu, który tak mi się tu spodobał. Zachęcam do posłuchania  albumu „Condition” przede wszystkim fanów ostrzejszego shoegaze. Polecam !!!

 

 

Continue reading

Gabrielles Wish – Processed (2010)

Gabrielles  Wish to postpunkowy kwartet z Manchesteru. Grają od 1995, a ich obecny skład to: Robert Corless (wokal), Steven Bunn (gitara), Darren Moran (gitara basowa) i Liam Farr (perkusja). W Gabrielles Wish grali wcześniej Karen Leatham i Bo Walsh, którzy opuścili zespół po 2011. Mają na swym koncie 6 albumów i około 7 epek. Processed to ich ostatnie wydawnictwo wydane przez niemiecką wytwórnię Plastic Frog Records. Do roku 1999 kapelą opiekował się Rob Greton – menadżer Joy Division i New Order, a także były partner i zastępca dyrektora Factory Records. Na płycie znalazło się 11 studyjnych utworów plus 4 koncertowe, a płyta utrzymana jest w klimacie postpunkowym z elementami alternatywnego rocka i shoegaze. Jako, że są z Manchesteru słychać u nich wpływy swoich starszych kolegów  czyli Joy Division, New Order i The Fall. Płyta może nie odkrywcza, ale miła dla ucha i warto zapoznać się z nią. Jest to min. mój ostatni zakup płytowy. Polecam tych Angoli.

 

Continue reading