Tag: Punkroll

Cowbones ‎– Vox Populi Pollux (2014)

Francuski Cowbones powstał w 2008 roku w Cobonne. Skład zespołu to: Benjamin Aboulafia (wokal), Soupyan Cooper (gitara), Yakinthos Danopoulos (klawisze), Aaron Josaphat (gitara i wokal), Ethan Polychronos (perkusja i klawisze) i Rasoul Popper (perkusja i klawisze). Obecnie kapela ma w swym dorobku, niestety, tylko jeden album, o tytule „Vox Populi Pollux”. Został on wydany w 2014 roku przez label Casbah Records z Walencji. Płyta jest pełna garażowego rock’n’rolla, brudnych, trashowych gitar i klawiszy, których nie powstydziłby się sam Martin Rev z Suicide. Dopełnieniem całości są grzmiące, plemienne bębny (grają na dwa zestawy perkusyjne). Muzyka jest motoryczna, pełna zniekształconych i kwaśnych dźwięków, a przetworzony przez efekty wokal Benjamina Aboulafia brzmi syntetycznie. Na koncertach muzycy Cowbones występują w zasłaniających twarze kominiarkach i garniturach. Album polecam fanom: Suicide, The Cramps, Butthole Surfers, Chrome Cranks itd.

 

 

Continue reading

Black Mekon – One In The Hate (2017)

Brytyjski Black Mekon powstał w 2006 roku w Birmingham. Jest to duet, który tworzą Black Mekon (gitara, harmonijka i wokal) i jego brat Black Mekon (bas, wokal i perkusja). Dochodzącym (zapewne na koncerty) jest perkusista, który prawdopodobnie również nazywa się Black Mekon. „One In The Hate” to drugi album w dorobku Brytyjczyków, wydany 25 sierpnia 2017 roku, przez sztokholmski PNKSLM Records. 26 – minutowy materiał zawiera 12 bardzo głośnych piosenek opartych na korzennym bluesie. Trzeba przyznać chłopakom, że potrafią porządnie pohałasować. Buczący bas, rozjechana do granic możliwości gitara, harmonijka, dudniące bębny i zniekształcony wokal nadają ich muzyce mocno garażowe, zabrudzone brzmienie. Wszystko mocno inspirowane amerykańskim wiejskim bluesem, ale podane w stylu punk. Jeśli lubisz czystego i autentycznego bluesa oraz głośnego rock’n’rolla to ten album jest zdecydowanie dla Ciebie. Gratka dla fanów: Bob Log III, Doo Rag, The Immortal Lee County Killers, Honkeyfinger, Left Lane Cruiser, John Lee Hooker, The Hospitals, Deltahead itd.

 

 

Continue reading

Hank Wood and the Hammerheads – S/T (2018)

Hank Wood and the Hammerheads to garażowa kapela z Nowego Jorku. Album „S/T” jest ich trzecim dużym wydawnictwem, po „Go Home” z 2014 roku i „Stay Home” z 2016 roku. Płyta posiada wszystkie te cechy, które sprawiły, że ich pierwsze dwa albumy były wyśmienite. Najnowszy został wydany 9 marca 2018 roku przez nowojorski label Toxic State Records. 22 – minutowy materiał to wysokooktanowa odmiana brudnego rock and rolla. W dziesięciu numerach zawiera się miks klasycznego punka, garażowych brzmień kapel lat 60 oraz protopunka szalonych The Stooges, a wszystko to doprawione jest piszczącym klawiszem i niezwykłą zwierzęcą dzikością. Muzyka serwowana przez Hank Wood and the Hammerheads klasyfikuje Nowojorczyków w czołówce najlepszych, aktualnie działających garażowych kapel. Dla fanów min. Dwarves, Hives i Fear. Polecam. Miłego słuchania życzę i tupania nóżką, bo sama chodzi przy takiej muzyce.
 

 

 

 

Continue reading

Blackup – Ease & Delight (2011)

Blackup to belgijska kapela z miasta Ghent. Tworzą ją panowie: Stevil, The Xav, M&M i Jonas. Zespól powstał w 2009 i  ” Ease & Delight ” to ich debiutancki album wydany dla niemieckiego Flight 13 Records w 2011. Miałem ich okazję widzieć na żywo jak grali koncert przed Hot Snakes w Berlinie i to był najlepszy support jaki widziałem w tym mieście  do dziś. Świetny energetyczny gig i tzw.przytupem. Na płycie znalazło się 9 energetycznych utworów zagranych postpunkowo z rock’n’rollowym pazurem i smutnym depresyjnym wokalem. Słychać, że Belgowie biorą pełnymi garściami inspiracje z amerykańskiej kapeli Hot Snakes. Album nie zawiedzie fanów takich kapel: Wipers, The Saints, Hot Snakes i Wire. Dla mnie naprawdę świetne granie w amerykańskim stylu z tą piękną melancholią. Polecam dobre dźwięki !!!

 

 

 

Continue reading

Radioactivity – Silent Kill (2015)

Radioactivity to kapela z miasta Portland. W skład zespołu wchodzą: Jeff Burke (wokal/gitara), Daniel Fried (gitara), Mark Ryan (gitara basowa) i Gregory Rutherford (perkusja). Wcześniej panowie udzielali się w takich grupach jak: The Marked Men, The Reds, The Potential Johns, Mind Spiders, High Tension Wires itd. Tak, że nie należą do debiutantów. Jest to ich drugi album wydany przez Dirtnap Records z Portland 14 lipca 2015. Znajduje się tu 12 skocznych utworów, aż nóżka sama tupie i zaczyna się kręcenie dupką. Radioactivity grają melodyjnego garażowego rock’n’rollowego punka, mocno inspirowanego garage punkiem lat 60. Swoim „drajwem” przypominają mi trochę łagodniejszy Hot Snakes. Fajnie, melodyjnie i do przodu. Milutka muza na imprezę lub do auta. Przyjemne dla ucha. Dla fanów melodyjnego popowego grania z lekkim pazurem. Polecamm!!!

 

 

Continue reading