Tag: Postrock

Monsonia – 33.3 (2010)

Monsonia to amerykańskie trio pochodzące z miast Raleigh, Durham i Carrboro w Karolinie Północnej. Kapela powstała w 2002. Tworzą ją: Carter Browning (gitara i wokal),  Nick Petersen (gitara basowa, nagrywanie i miksowanie) i Andy Willard  (perkusja). Jest to ich debiutanckie  wydawnictwo wydane 19 października 2010 przez Holidays For Quince Records z Chapel Hill i Durham. Ostatnia płyta jaką wydali to epka „Digital Forest” z 2015. Muzycznie chłopaki obracają się dźwiękach noise rockowych, postrockowych i postpunkowych. Inspiracją myślę były kapele z Chicago i Louisville nagrywające dla wyśmienitego Touch And Go Records. Album dla mnie ciekawy, bo wyjątkowo dużo się tu dzieje. Bardzo fajne jest tu budowanie niepokoju w każdym utworze, zmiany tępa i fale hałaśliwych uderzeń. Wszystko  dawkowane w odpowiednich proporcjach co robi tą płytę ciekawą i nie nudzącą. Wsłuchujesz się w nią i  oczekujesz co dalej się wydarzy. Bardzo fajna kapel , którą polecam, bo warto posłuchać tak dobrego grania.

 

Continue reading

Królestwo – Ćwiczenia repetytywne (2017)

Królestwo to kolejna obiecująca  grupa po Lonker See z Gdyni, która powstała 1 czerwca 2016. W skład kapeli wchodzą: Max Białystok (gitara), Sebastian Goertz (gitara basowa) i Paweł Rucki (perkusja). Max Białystok udzielał się wcześniej w takich kapelach jak: Strupy, Pomelo Taxi, 1926 i wielu innych. Sebastian Goertz i Paweł Rucki grali w takich zespołach jak  Dule Tree i Alterton. Ćwiczenia repetytywne to ich debiutancki album wydany 4 stycznia 2017 przez gdyńskie Music Is The Weapon i są tu 3 bardzo długie numery. Chłopaki obracają się w klimatach transowej, mrocznej psychodelii i eksperymentalnego yassu. Bardzo długie, wciągające numery pełne niepokoju i mimo, że jest to minimalistyczne to jednak dużo się tu dzieje. Dla mnie naprawdę świetne polskie granie w stylu szkoły słupskiej Ewy Braun i trójmiejskiego yassu. Są tu soniczne gitary i mroczny „necksowy”  klimat . Naprawdę bardzo dobry debiut, chociaż przy pierwszym podejściu mnie nie zachwycili to im częściej odsłuchuje tego albumu tym więcej doszukuje się smaczków i coraz bardziej lubię Królestwo. Mnie kupili i polecam świetny album gdyńskiej ekipy. Polecam !!!

 

Continue reading

Mako Sica – Invocation (2016)

Mako Sica to chicagowskie trio powstałe w  2007.Tworzą go trzej obecnie muzycy: Przemysław Krzysztof Drążek (gitara i trąbka), Brent J Fuscaldo (gitara, wokal, kalimba i harmonijka) i Chaetan Newell (perkusja i klawisze).  Przemysław Krzysztof Drążek to także muzyk takich zespołów jak polski Krzycz i Oko oraz chicagowskiego Rope, które  współtworzył z Robertem Iwanikiem (Krzycz, Rope, Alchimia i Faro). Obaj muzycy w 2000 wyemigrowali do Chicago w którym pozostał tylko Przemek, który nadal jest aktywny na scenie chicagowskiej. Robert po rozpadzie Rope zamieszkał najpierw w Seattle, gdzie grał w zespole Alchimia, a następnie zamieszkał w San Diego, gdzie mieszka do dziś i skupił się na swoim projekcie solowym Faro. Invocation to  ostatnie wydawnictwo Mako Sica wydane w 20 sierpnia 2016 na którym znalazły się trzy ponad dziesięciominutowe utwory. Master zrobił  gitarzysta U.S. Maple Todd Rittman.  Na swym koncie mają parę wcześniejszych wydawnictw, a i nowy materiał na nową płytę jest już przygotowany. Chłopaki wyrośli na scenie chicagowskiej i  słychać to. Jest to mieszanka wielu gatunków muzycznych, a więc mamy tu postjazzowe klimaty, zawodzące etniczne wokale, pustynne gitarki i mroczny trans. Ktoś określił ich granie jako  caucasian  desert  rock Utwory są rozciągnięte i stopniowo budowany jest fajny klimat. Naprawdę ciekawe granie i warte poznania, bo u nas nikt ich nie zna poza garstką pasjonatów. Macie więc tutaj możliwość zapoznania się z ich twórczością. Chłopaki grają solidnie i z sercem przez co mnie kupili. Wystarczy spojrzeć na pierwsze video , gdzie jest ta widoczna ich ekspresja na scenie. Mnie kupili. Zaczynam właśnie wywiad z Przemkiem z którego dowiemy się więcej o tej kapeli. Polecam !!!

 

Continue reading

Jesień – Jeleń (2016)

Jesień to trio z miasta Toruń. Zespół tworzą:  Szymon Szwarc (gitara, wokal), Michał Supcziński (gitara basowa) i  Maciej Karmiński (perkusja). Powstali w 2008 roku. Mają na swym koncie dwie  epki: Dla Najbliższych, Letnie przygody i minialbum O. Jeleń to ich pierwszy pełnowymiarowy album wydany w 6 kwietnia 2016 przez gdyńskie Music Is The Weapon. Miałem okazję widzieć chłopaków na żywo w ciągu miesiąca dwa razy: w gdyńskim klubie Ucho. Pierwszy niecały koncert, który widziałem nie spodobał mi się. Drugi, który zobaczyłem zainteresował mnie nimi i posłuchałem w całości ich płyty. Muzycznie to mieszanka posthardcorowego i noisowego, amerykańskiego grania gitarowego lat 90, free jazzu, improwizacji i postrocka. Chłopaki za swoje inspiracje wymieniają min. amerykańskie kapele:  Slint, Hoover, Fugazi, Swans, a także King Crimson, francuską muzykę filmową,  jak i scenę jazzową z Mattsem Gustafssonem, The Necks i Triosk na czele. Z polskich wykonawców wymieniają min. Thing, The Kurws, Brygada Kryzys, Columbus Duo, Ewe Braun itd. Inspiracje jak najbardziej zacne. Album zawiera 12 numerów. Na płycie udziela się, również na saksofonie Natan Kryszk z warszawskiego jazzowego tria Pokusa. Kolejna ciekawa płyta na polskim niezależnym rynku muzycznym, którą warto się zainteresować. Mam niestety tylko jedno zastrzeżenie do tej płyt. Jest nim wokal, który kojarzy mi się trochę z Maleńczukiem (nie trawię kolesia), ale to tylko moje odczucia, a tak w nawiasie to nie przepadam za wokalami śpiewającymi w języku polskim. Zapraszam do odsłuchu tej ciekawej formacji z Torunia.

 

Continue reading

Columbus Duo – Columbus plays Starewicz (2015)

Pierwszy wpis o polskim wykonawcy to starzy przyjaciele z zespołu Columbus  Duo. Należy się im to ode mnie. Z braćmi Swoboda przyjaźnie się już około 20 lat. Poznałem ich w latach 90, kiedy grali w jednej z moich ulubionych kapel polskich noisowo rokowym Thing. Przyjaźń trwa do dziś, bo to  fajni i inspirujący ludzie. Wrzucam tu koncert  Columbus Duo z muzyką „na żywo” do trzech filmów Władysława Starewicza zarejestrowana w klubie Winda w Gdańsku 7 października 2015. Koncert nagrał  na jeden mikrofon nasz wspólny kumpel Marcin Dymiter. Staliśmy wtedy sobie jeszcze przed koncertem na sali rozmawiając, kiedy podszedł do nas Marcin i powiedział, że będzie nagrywał ten koncert i jak będzie fajny to może, kiedyś to się wyda. Wydane nie zostało, ale za to udostępnione na bandcampie za darmo do odsłuchania.To była improwizowana  muza do  pionierskich czarno – białych  animacji. Natomiast dotarcie na ten koncert do tego klubu graniczyło z cudem. Po prostu nikt nie wiedział, gdzie on jest. Jeśli ktoś lubi eksperymenty, improwizacje, minimal, krauta i wczesny postrock(Tortoise, Ui, Salaryman) to może poświecić trochę czasu na odsłuchanie tego koncertu, który jest dobrze zagrany i nagrany.Puszczono tam 3 filmy Władysława Starewicza. Był on  rosyjskim filmowcem narodowości polskiej, twórcą i pionierem filmów animowanych, a także twórcą  pierwszego w historii filmu lalkowego.Filmy jakie puszczono to:

1. Zemsta kinooperatora, reż. W. Starewicz, Rosja, 1912,
2. Maskotka, reż. W. Starewicz, Francja, 1934,
3. Konik polny i mrówka, reż. W. Starewicz, Rosja, 1913,

 

 

Continue reading