Tag: Art Rock

INUS – Western Spaghettification (2019)

INUS ( (aka The Institute for Navigating the Universal Self) powstało w 2011 roku, w San Diego. W początkowej fazie był to duet o nazwie Innerds, tworzyli go gitarzysta/wokalista Bobby Bray (The Locust, Holy Molar) i perkusista Brandon Relf (Sleeping People). W 2016 roku do składu dołączył basista Chad Deal (Phantom Twins). Trio zmieniło nazwę na INUS. Debiutancki album „Western Spaghettification” ukazał się 9 sierpnia 2019 roku, w labelu Three One G Records. Muzyka na płycie to 8 szalonych math rockowych utworów osadzonych w klimatach dada-surrealistycznego sci-fi. Polirytmiczna gitara, pofalowany bas, opętany fortepian, genialna matematyczna perkusja i wariacki modulowany falset – taki miks tworzy dosyć wymagającą i połamaną strukturę piosenek. Nie jest to łatwa i przyjemna muzyczka. Jeśli ktoś lubi zespół Yowie, to zachęcam do posłuchania „Western Spaghettification”. Polecam!!!

Continue reading

Hippie Diktat – Gran Sasso (2019)

Eksperymentalne trio Hippie Diktat powstało w 2010 roku, w Paryżu. Tworzą je: Richard Comte (gitara), Antoine Viard (saksofon barytonowy) i Julien Chamla (perkusja). Określają swoją muzykę jako jazzcore. Po debiutanckim albumie „Black Peplum” (2017) i epce „Fire On” (2014), najnowsza płyta”Gran Sasso” ukazała się 22 lutego 2019 roku. Dwa długie improwizowane utwory nagrane przez Francuzów charakteryzuje niepokojący, transowy klimat. Agresywne brzmienie free jazzu i rockowej awangardy zainspirowane jest takimi zespołami jak: Zu, Swans i The Necks. Dobrze wciągająca muzyka. Idealna na wieczory. Polecam !!!

Continue reading

Stickers – Joy (2016)

Stickers pochodzą z miasta Seattle, Washington. W skład kapeli wchodzą dwie dziewczyny i dwóch kolesi: Gabi Page-Fort  (wokal i saksofon),  Colin Dawson (guitara),  Troy Ayala (gitara basowa) i Emily Denton (perkusja). „Joy” to ich drugi album po „Swollen” (2014) wydany 4 kwietnia 2016. Na którym znalazło się 11 utworów. Cały ten album został nagrany i zmiksowany przez Erik Krwi w studiach  Chemical X i Black Space w Seattle, a masteringiem zajął się Adam Straney. Muzycznie ekipa z Seattle porusza się w klimatach postunkowych, zmieszanych z nowojorskim no wave za sprawą odjechanego saksofonu Gabi. Beznamiętny, niski, krzyczany lub momentami melorecytujący  wokal Gabi jest przerywany granymi przez nią freejazzowymi partiami saksofonu, bas jak to w postpunku mocno wysunięty do przodu i rozjechana, hałasująca gitara dają mi skojarzenie jakby to było  jam session  Siouxsie and the Banshees  i Teenage Jesus and the Jerks, które mogłoby się kiedyś odbyć w latach 80 w Nowym Jorku. Płyta warta polecenia, bo ja nią  zachwyciłem się po parokrotnym przesłuchaniu. Warto zainteresować się takim graniem i zapraszam do odsłuchów.

 

 

Continue reading