Tag: Art Punk

Bataille – Bataille (2017)


Bataille to amerykańska kapela z miasta Atlanta. Skład zespołu tworzą : John Lloyd Hannah, Aaron King, Mike Morgan i Jonathan Lane. Nazwali się na cześć francuskiego intelektualisty Georgesa Bataille’a, znanego do dziś ze swoich prac dotyczących mistycyzmu, erotyki, nihilizmu i transgresji. Motto zespołu brzmi następująco: „This is not punk rock. This is theology”. Pierwsze wydawnictwo Amerykanów to kaseta/epka – ” The Wolves Amongst the Flower”, która została wydana pod szyldem Classic Cult Grotesque w 2015 roku. Album „Bataille ” jest ich debiutem, wydanym tym razem na winylu, 16 marca 2017 roku we własnym labelu Army Of Bad Luck. Album zawiera 11 nihilistycznych piosenek, które pędzą do przodu niczym jakaś masywna, napędzana wysokooktanowym paliwem machina, miażdżąca wszystko, co napotka po drodze. Jest to potwornie głośny i mroczny noise – postpunk z zatęchłych amerykańskich piwnic. Grzmiące mocarnie bębny i do tego rozjechane – rzężące, oblepione garażowym brudem gitary. Do kompletu mamy jeszcze wrzeszczący i wściekły wokal Johna Lloyd Hannaha. Potrafią chłopaki skopać dobrze tyłek. Podsunęła mi ich moja kumpela Magda A. Umie dziewczyna wygrzebać niezłe perełki muzyczne i debiut Bataille jest jedną z nich. Ja jestem pod wielkim wrażeniem tego, co zrobili na króciutkiej płycie. Moc niesamowita. Polecam bardzo i słuchać od razu, bo to kawał dobrej muzy.

 

Continue reading

Massicot – Morse (2015)

Massicot to szwajcarski kwartet z Genewy. Tworzą go cztery dziewczyny: Simone Aubert (gitara rytmiczna), Mara Krastina (wokali i gitara basowa), Lea Jaecklin (skrzypce) i Colline Grosjean (perkusja). „Morse” to pierwsza pełnowymiarowa płyta, wydana 8 maja 2015 roku i rozprowadzany przez trzy labele: Et Mon Cul C’est Du Tofu?, Red Wig i Kaka Kids. Pierwszy „Massicot ” (2013) to minialbum, jak i nowsza płyta ” Sūri Grūti ” (2016). Mają na koncie jeszcze najnowszy split z młodym londyńskim Housewives – krążek gościł wcześniej na blogu i ukazał się w tym roku. Osiem utworów jakie znajdują się na „Morse” można umiejscowić pomiędzy holenderskim art punkiem lat 80 -90 (dominuje tu zdecydowanie inspiracja wielkimi The Ex), a nowojorskim no wave. Nietypowe podejście do instrumentów powoduje, że Szwajcarki tworzą dość nietuzinkowy skład. Muzyka na „Morse” zainspirowana jest filmami Man Ray i dziełami Mai Roger. Płyta sprzed dwóch lat, ale za to jaka ! Ja jestem pod wrażeniem grania dziewczyn i polecam to ciekawe wydawnictwo. Genewski Massicot to dziwactwo muzyczne w najlepszym tego słowa znaczeniu. Zainteresujcie się, bo naprawdę warto.

 

 

Continue reading

DUDS – Of A Nature Or Degree (2017)

DUDS to młoda brytyjska kapela, powstała na początku 2015 roku w mieście Manchester. Tworzą ją: Giulio Erasmus (wokal i gitara), Mark Javin (gitara i wokal), Robin Edwards (gitara basowa), Nirvana Heire (perkusja) i saksofonista David Andrew McLean. Debiutancki album „Of A Nature Or Degree” ukazał się w wydawnictwie Castle Face Records 23 września 2017 roku i znajduje się na nim 12 numerów. Płyta wypełniona jest atonalnymi, gitarowymi riffami, sporo tu połamańców i funkowych rytmów. Jest to w skrócie mieszanka eksperymentalnego funkującego post punka i nowojorskiego no wave, a takie kapele jak Gang Of Four, The Fire Engines, Wire i James Chance nie są im obce. Do gitarowo – perkusyjnych eksperymentów dochodzi jeszcze improwizujący saksofon. Uwielbiam takie postpunki i polecam ten fajny album młodzików z Manchesteru. Warto.

 

 

 

Continue reading

Empty Markets – Stainless Steel (2016)

Empty Markets to młoda, amerykańska kapela z miasta Austin, w stanie Teksas. W skład tria wchodzą: Drew Schmitz (gitara i wokal), Wendy Wright (gitara basowa i wokal) i Jordan Rivell (perkusja). Drew Schmitz wcześniej występował w zespołach Cruddy i Hex Dispensers. Polecany krążek to ich debiutancka płyta wydana dla teksańskiego labelu 12XU Records 8 kwietnia 2016 roku. Album zawiera 12 numerów utrzymanych w stylu noise punk, postpunk i posthardcore. Energią dźwiękową przypominają starych mistrzów takich jak Black Flag, Die Kreuzen, The Offenders, równocześnie wplatają posthardcore inspirowany dokonaniami chociażby Drive Like Jehu. Świetny prujący drive powoduje, że płyta przemyka nam bardzo szybko i po jej zakończeniu stwierdzamy „już ?”, czując wyraźny niedosyt. Przynajmniej ja tak miałem. Polecam kolejną dobrą kapelę z Teksasu.

 

 

Continue reading

Coma in Algiers – Happy Forever (2015)

Coma in Algiers to amerykańska kapela z miasta Austin w stanie Teksas. Tworzą ją: Killshire, Archbold, Johnny, Jef, Cramer i Evan. Ich ostatni album wydany został 20 stycznia 2015 roku przez wytwórnię A Wicked Company i zawiera 11 numerów. Wiadomo – stan Teksas ma swoją specyfikę jeśli chodzi o kapele – większość z nich jest zdrowo porąbana. Teksańskie perełki takie jak: The 13th Floor Elevators , Butthole Surfers, The Dicks , Cherubs, Johnboy to tylko nieliczni przedstawiciele z masy naprawdę świetnych tamtejszych kapel. Do dziś Trance Syndicate Records z Austin należy do moich ulubionych wytwórni. Coma in Algiers to także niezłe freaki i muzycznie tworzą ciekawą miksturę gatunkową na płytach. Chłopaki mieszają „buttholowe” szaleństwa z awangardą Pere Ubu, nowojorskim no wave i noisowym zgiełkiem gitarowym. Płyta dobra i naprawdę warto posłuchać tych Teksańczyków, bo potrafią zrobić niezłą ucztę muzyczną. Polecam !!!

 

 

 

Continue reading