Kategoria: Vol. 8: Kosmosy i LSD czyli psychodelicje muzyczne

Prettiest Eyes – Pools (2017)

Prettiest Eyes to amerykańskie trio z miasta Los Angeles. Zespół tworzą: Marcos Rodríguez (gitara basowa i wokal), Paco Casanova (klawisze) i Pachy García (perkusja i wokal). Po trzech latach od wydania debiutanckiego albumu „Looks” (2014) kapela prezentuje swoją drugą pełnowymiarową płytę o nazwie „Pools”, nagraną dla kalifornijskiego labelu Castle Face Records. Płyta ukazała się 3 listopada 2017 roku i znajduje się na niej 12 utworów. Muzykę, którą prezentują na tym wydawnictwie najprościej można określić jako garażową mieszankę psychodelii, krautrocka i synth postpunkowych smaczków. Hookworms i wczesny Lumerians to dwie nazwy kapel, które mogą przybliżyć nam twórczość tych świrniętych (w dobrym tego słowa znaczeniu) Amerykańców pochodzenia portorykańskiego i meksykańskiego. Polecam całkiem niezłą płytę z pogranicza synth punkowego psychu.

 

 

 

Continue reading

Dead Gurus – Acid Bench (2017)

Dead Gurus to nowa wyśmienita amerykańska grupa psychodeliczna z miasta Minneapolis, w stanie Minnesota. Tworzą ją: Jason Edmonds (gitara i wokal),  Bennett Johnson (gitara), Collin Gorman Weiland (gitara basowa) i Ryan Garbes (perkusja). Członkowie Dead Gurus grają również w innych formacjach jak: Daughters of the Sun, Magic Castles i  Dreamweapon.Ich debiutancki album jest strzałem w dziesiątkę – dla mnie to rewelacyjne granie. Płyta została wydana przez brytyjską wytwórnię  Wrong Way Records 17 lutego 2017 roku. Jest to hałaśliwa dawka kosmicznej psychodelii z shoegaze. Mamy tutaj przesterowane, rzężące i transowe gitary robiące ścianę hałasu i dudniące , przytłumione bębny. Jeżeli mógłbym rzucić nazwami kapel jakie inspirowały Amerykanów na pierwszy rzut idzie mój ukochany Loop, ale także Spacemen 3. Na albumie jest sporo shoegaze w stylu starych The Jesus Mary Chain i A Place to Bury Strangers. Płyta na pewno znajdzie się na liście albumów roku, bo ja zakochałem się w niej od razu. Nic dodać nic ująć płyta gorąca polecenia.

 

 

 

Continue reading

Chrome – Techromancy (2017)

Chrome to amerykańska formacja powstała w 1975 roku, w San Francisco w słonecznej Kalifornii. Aktywna do dziś. Miałem okazję parę lat temu widzieć ich koncert w Berlinie. Jestem wielkim fanem Chrome i było to dla mnie wielkie przeżycie, mogę krótko powiedzieć „Koncert odjazd z klimatem. Jointy krążyły wśród publiczności cały koncert podkręcając występ.  Dali radę i Helios Creed w niezłej formie”. Trzon Chrome   tworzyli: Damon Edge (prawdziwe imię i nazwisko to Thomas Wisse, wokal, syntezator, perkusja i produkcja) i gitarzysta Helios Creed. W sierpniu 1995 r.  D. Edge został znaleziony martwy w swoim mieszkaniu Redondo Beach w Kalifornii. Obecnie grupę obok Heliosa Creeda tworzą: Lou Minatti XIII (gitara, wokal i programowanie), Steve Trash (gitara basowa), Tommy L Cyborg (syntezator, wokal i sample) i  Aleph Omega (perkusja, sample i kolaże) oraz  Andres James, Costa Reuscher (kolaż i syntezator) i  Lux Vibratus (kolaż i sample). Album „Techromancy” wydany został 16 kwietnia 2017 roku, przez kalifornijski label Cleopatra Records i jest na nim 12 numerów. Muzycznych zmian i nowatorstwa tu raczej nie usłyszymy, bo to już mają za sobą, ale płyta to nadal dobre granie w duchu kosmicznego rocka Hawkwind, zmieszanego z  muzyką industrialną i postpunkiem lat 80. Dla mnie, fana Chrome, to dobry album, polecam go i mam nadzieję, że spodoba się to nie tylko wielbicielom zespołu, ale słuchaczom lubiącym stare brzmienia. Sporo tu „heliosowych” dźwięków, które tak uwielbiam. Można się przyczepić, że jest to już zardzewiałe granie, ale ja lubię taką rdzę mimo wszystko. Polecam pionierów cyber punka.

 

 

Continue reading

Narcosatánicos – Body Cults (2016)

Narcosatánicos to duński zespól powstały w 2011 roku w mieście Aarhus. Tworzą go: Victor Kim (gitara i wokal), Tobias Holmbeck (gitara i wokal), Kasper Skotte (gitara i syntezator),  Zeki Jindyl Søgaard (saksofon i wokal), Mikkel Stenholt (gitara basowa) i Johannes Krøyer (perkusja). Album został wydany przez kopenhaską wytwórnię Bad Afro Records 28 października 2016 roku. Jest tutaj 7 numerów utrzymanych w konwencji hałaśliwej psychodelii z kakofonicznym saksofonem, co najbliżej skojarzyć się może nam z dokonaniami brytyjskiej grupy space rockowej Hawkwind. Przez całą płytę unosi się duch kosmitów z  Hawkwind, ale młodzi Duńczycy na całej płycie poruszają się po różnych rejonach muzycznych. Mamy np.doomowe ciężary połączone z saksofonem w stylu włoskiego tria Zu, a także protopunkowe dzikie granie The Stooges i kosmiczno- krautowe smaczki. Polecam ten album nie tylko fanom Hawkwind i Zu. Płyta warta poznania.

 

 

Continue reading

10000 Russos – 10000 Russos (2015)

10000 Russos to portugalska kapela z miasta Porto. Zespół tworzą: Pedro Pestana (gitara), André Couto (gitara basowa) i João Pimenta (perkusja i wokal). Powstali w 2012. Jest to ich debiutancki album wydany 20 maja 2015 dla londyńskiej wytwórni Fuzz Club Records  Records na którym znalazło się 5 płynących psychodelicznych numerów. Wcześniej wydali jedną epkę w 2013 z czterema utworami, którą sami wydali. W zeszłym roku nagrali min. splita z The Oscillation. Muzycznie Portugalczycy poruszają się transowej psychodelii. Dawno nie słyszałem tak  wciągającej, mrocznej transowej psychodelii, która miesza się tutaj z krautrockiem,  space rockiem i nutką shoegaze. Długie utwory, które wręcz płyną doprawione są tu wszelkiej maści  efektami  jak: zniekształcone wokale, różne echa i kosmiczne dźwięki . Słychać, że chłopaki eksperymentują i bawią się dźwiękami co nadaje muzyce mocno halucynogenny klimat. Muzyka dla fanów: Föllakzoid, Neu !, Wooden Shjips, Suicide, Electric Moon i Helios Creed. Ja zostałem fanem, płyta zakupiona i trzeba śledzić dalsze poczynania Portugalczyków. 4 października 2017 jest okazja posłuchania ich na żywo w klubie Chmury w Warszawie. Myślę, że warto. Polecam kawał dobrej psychodelii z Porto.

 

Continue reading