Kategoria: Vol. 15: Eksperymenty improwizacje free jazz i inne awangardy

Dawn of Midi – Dysnomia (2015)

Trio Dawn of Midi powstało w 2007 roku w Los Angeles, a od 2011 roku mieszkają na Brooklynie w Nowym Jorku. Kapele tworzą basista Aakaash Israni, pianista Amino Belyamani i perkusista Qasim Naqvi. Korzenie tych trzech panów wywodzą się z Maroka, Pakistanu i Indii. „Dysnomia” ich druga płyta w dyskografii został wydany wcześniej  w 2013 roku przez wytwórnię Thirsty Ear Recordings, a w roku 2015 został ponownie wznowiona i  wydana przez  londyński Erased Tapes Records. Dawn of Midi to eklektyczne trio jazzowe skupia się na tworzeniu muzyki akustycznej – minimalnej. Album „Dysnomia”  został nagrany na taśmę 2-calową w studiu Waterfront Studios w Hudson, w Nowym Jorku – dawnym kościółku, który został zakupiony i przekształcony w analogowy plac zabaw dla muzyków wielkiego inżyniera Henry’ego Hirscha. Gdy zespół odwiedził studio i spotkał się z Henry’m (ekspertem w nagrywaniu analogowym wyposażonym w zabytkową konsolę Heliosa, 16 i 24-taśmowe maszyny taśmowe oraz znakomitą kolekcję mikrofonów)  było oczywiste, że musieli nagrywać. Nagrali znakomity transowy album używając tylko instrumentów akustycznych nadając brzmienie elektroniczne swojej muzyce. Muzyka jest mocno inspirowana strukturami rytmicznymi  z północnych i zachodnioafrykańskich tradycji ludowych. Płytę tą można śmiało polecić fanom The Necks, Horse Lords  i Lotto. Polecam ten ciekawie brzmiący i zagrany album.

 

 

Continue reading

Mako Sica – Invocation (2016)

Mako Sica to chicagowskie trio powstałe w  2007.Tworzą go trzej obecnie muzycy: Przemysław Krzysztof Drążek (gitara i trąbka), Brent J Fuscaldo (gitara, wokal, kalimba i harmonijka) i Chaetan Newell (perkusja i klawisze).  Przemysław Krzysztof Drążek to także muzyk takich zespołów jak polski Krzycz i Oko oraz chicagowskiego Rope, które  współtworzył z Robertem Iwanikiem (Krzycz, Rope, Alchimia i Faro). Obaj muzycy w 2000 wyemigrowali do Chicago w którym pozostał tylko Przemek, który nadal jest aktywny na scenie chicagowskiej. Robert po rozpadzie Rope zamieszkał najpierw w Seattle, gdzie grał w zespole Alchimia, a następnie zamieszkał w San Diego, gdzie mieszka do dziś i skupił się na swoim projekcie solowym Faro. Invocation to  ostatnie wydawnictwo Mako Sica wydane w 20 sierpnia 2016 na którym znalazły się trzy ponad dziesięciominutowe utwory. Master zrobił  gitarzysta U.S. Maple Todd Rittman.  Na swym koncie mają parę wcześniejszych wydawnictw, a i nowy materiał na nową płytę jest już przygotowany. Chłopaki wyrośli na scenie chicagowskiej i  słychać to. Jest to mieszanka wielu gatunków muzycznych, a więc mamy tu postjazzowe klimaty, zawodzące etniczne wokale, pustynne gitarki i mroczny trans. Ktoś określił ich granie jako  caucasian  desert  rock Utwory są rozciągnięte i stopniowo budowany jest fajny klimat. Naprawdę ciekawe granie i warte poznania, bo u nas nikt ich nie zna poza garstką pasjonatów. Macie więc tutaj możliwość zapoznania się z ich twórczością. Chłopaki grają solidnie i z sercem przez co mnie kupili. Wystarczy spojrzeć na pierwsze video , gdzie jest ta widoczna ich ekspresja na scenie. Mnie kupili. Zaczynam właśnie wywiad z Przemkiem z którego dowiemy się więcej o tej kapeli. Polecam !!!

 

Continue reading

Ich Bin Nintendo – Lykke (2016)

Ich Bin Nintendo to trio z miasta Oslo. Zespół tworzą: Christian Skår Winther (gitara i wokal), Magnus Skavhaug Nergaard (gitara basowa) i Joakim Heibø Johansen (perkusja). Jest to ich czwarte wydawnictwo i pierwszy raz na tym albumie  odbili od free improwizacji, która była motywem przewodnim poprzednich wydawnictw, a numery tutaj bardziej zostały skierowane ku postpunkowi i no wave. Pierwszy album został nagrany min. z Matsem Gustafssonem (Fire!, The Thing), który został jakby czwartym członkiem Ich Bin Nintendo. Płytę „Lykke” wydało portugalskie Shhpuma Records w maju 2016 i jest tam 6 utworów. Cały album to gitarowa jazda no wave i postpunk. Wszystko poszarpane, zabrudzone i zdeformowane jak trza. Nowojorski no wave w stylu James Chance, DNA i Rhys Chatham  spotyka The Ex. Uwielbiam  takie zasyfione, zardzewiałe granie i do tego gadany wokal Christiana. Polecam fanom nowojorskich brzmień końca lat 70 i początku 80 z nihilistycznych nor Nowego Jorku. Nie będą zawiedzeni, bo Norwegowie dają radę i album świetnie się słucha.

 

 

 

Continue reading

Horse Lords – Interventions (2016)

Horse Lords  to kwartet z Baltimore. Zespół tworzą: Andrew Bernstein (saksofon / perkusja), Maxa Eilbacher (bas / elektronika), Owen Gardner (gitara) i Sam Haberman (perkusja). Powstali w 2010 roku. Mają na swym koncie nagrane trzy pełnowymiarowe albumy (ten jest trzeci), jeden split z Lower Dens, jedną 7″ i trzy wydawnictwa kasetowe. Najnowszy album ukazał się 29 kwietnia 2016 i wydało go nowojorskie Northern Spy Records. Na płycie znalazło się 9 utworów. Muzyka jaką grają to muzyka eksperymentalna z elementami krautrocka, free jazzu, postpunka, Appalachian folku i afrykańskich tradycji muzycznych. Muzycy  używają  systemu strojenia intonacji preferowanego przez kompozytorów awangardowych takich jak La Monte Young i James Tenney. Tak więc polecam zapuścić się w inne rejony muzyczne niż np. noise rock, którego będzie tu zawsze sporo i posłuchać trochę eksperymentów z amerykańskiego miasta Baltimore z którego pochodzi jedna z moich ukochanych kapel Lungfish. Polecam.

 

Continue reading