Kategoria: Vol. 14: Posthardcore hardcore i inne odmiany punk rocka

Hollywoodfun Downstairs – Tetris (2017)

Hollywoodfun Downstairs to nowozelandzka kapela z miasta Wellington. Zespół tworzą: Kurt Williams (gitara i wokal), Grant Gall (gitara basowa) i  Joe Wright (perkusja). Grupa powstała w 2009 i po debiutanckim albumie „Reactions” (2015), wydali drugi album „Tetris” dla polskiej wytwórni Antena Krzyku Records 13 lutego 2017. Zagrali już nawet parę koncertów w Polsce,  podczas dwóch tras  europejskich. Muzycznie Nowozelandczycy poruszają się w obrębie potwornie głośnego noise punka. Wściekle wokale i przeraźliwie głośne, zgrzytliwe gitary to domena tej płyt, numery są  tu nieźle połamane i przyspieszenia lecą wręcz w kierunku grindcore. Cała płyta to niezły kop w klatę. Nowozelandczycy potrafią przywalić potężnie i nie biorą jeńców. Album „Tetris” to niezła gratka dla fanów takich kapel jak:  At The Drive In, Blood Brothers  i Retox. Polecam fanom hałasu.

 

 

 

Continue reading

Universal Order of Armageddon – S/T (1996)

Universal Order of Armageddon to jedna z moich ulubionych ekip z kręgu posthardcore. Pochodzą z Baltimore w stanie Maryland i powstali 1992, działali do 1994. W roku 2010 ponownie się zeszli i są aktywni do dziś. W skład kapeli wchodzą: Colin Seven (wokal), Tonie Joy (gitara), Anthony Scott Malat (gitara basowa) i Brooks Headley (perkusja). Są pracowitymi  muzykami i udzielają się w wielu innych kapelach takich jak: Skull Kontrol, Born Against, Young Pioneers, Wrangler Brutes, The Great Unraveling, Moss Icon, The Convocation Of… i Men’s Recovery Project . Znani byli z bardzo energetycznych koncertów podczas których dochodziło do niszczenia sprzętu i okaleczania się w wyniku np. skoków ze wzmacniaczy. Jedna z  gazet muzycznych napisała, że punkowe zespoły powinny brać przykład z Universal Order of Armageddon i powrócić na koncertach z takim rodzajem energii. Płyta, którą tu polecam to praktycznie cała dyskografia zespołu na której znalazło się 15 numerów i wydana została 27 sierpnia 1996 przez Kill Rock Stars Records z Portland. Muzyka jaka znajduje się na tej płycie to wyśmienity emo posthardcore inspirowany kapelami z takich wytwórni jak Dischord Records i Vermiform Records. Ja tu słyszę np. genialną waszyngtońską formację Hoover, ale jaka kapela posthardcore z lat 90 nie jarała się nimi. Polecam tą płytę, bo to kawał dobrego posthardcorowego łojenia.

 

 

Continue reading