Kategoria: Vol. 1: Amerykańskie hałasy czyli ulubioności

Empty Markets – Stainless Steel (2016)

Empty Markets to młoda, amerykańska kapela z miasta Austin, w stanie Teksas. W skład tria wchodzą: Drew Schmitz (gitara i wokal), Wendy Wright (gitara basowa i wokal) i Jordan Rivell (perkusja). Drew Schmitz wcześniej występował w zespołach Cruddy i Hex Dispensers. Polecany krążek to ich debiutancka płyta wydana dla teksańskiego labelu 12XU Records 8 kwietnia 2016 roku. Album zawiera 12 numerów utrzymanych w stylu noise punk, postpunk i posthardcore. Energią dźwiękową przypominają starych mistrzów takich jak Black Flag, Die Kreuzen, The Offenders, równocześnie wplatają posthardcore inspirowany dokonaniami chociażby Drive Like Jehu. Świetny prujący drive powoduje, że płyta przemyka nam bardzo szybko i po jej zakończeniu stwierdzamy „już ?”, czując wyraźny niedosyt. Przynajmniej ja tak miałem. Polecam kolejną dobrą kapelę z Teksasu.

 

 

Continue reading

Coma in Algiers – Happy Forever (2015)

Coma in Algiers to amerykańska kapela z miasta Austin w stanie Teksas. Tworzą ją: Killshire, Archbold, Johnny, Jef, Cramer i Evan. Ich ostatni album wydany został 20 stycznia 2015 roku przez wytwórnię A Wicked Company i zawiera 11 numerów. Wiadomo – stan Teksas ma swoją specyfikę jeśli chodzi o kapele – większość z nich jest zdrowo porąbana. Teksańskie perełki takie jak: The 13th Floor Elevators , Butthole Surfers, The Dicks , Cherubs, Johnboy to tylko nieliczni przedstawiciele z masy naprawdę świetnych tamtejszych kapel. Do dziś Trance Syndicate Records z Austin należy do moich ulubionych wytwórni. Coma in Algiers to także niezłe freaki i muzycznie tworzą ciekawą miksturę gatunkową na płytach. Chłopaki mieszają „buttholowe” szaleństwa z awangardą Pere Ubu, nowojorskim no wave i noisowym zgiełkiem gitarowym. Płyta dobra i naprawdę warto posłuchać tych Teksańczyków, bo potrafią zrobić niezłą ucztę muzyczną. Polecam !!!

 

 

 

Continue reading

Partaker – Self (2017)

Partaker to amerykańska kapela powstała w grudniu 2014 roku, w mieście Dallas, w Teksasie. Została założona przez wieloletnich przyjaciół , grających wcześniej w kapeli Broadcast Sea, a obecnie grający równolegle w innym składzie o nazwie Baring Teeth. Młode, ciekawe trio tworzą muzycy: Sterling Cash, Scott Addison i Jason Roe. ” Self „, ich debiutancki album, wydany został własnym sumptem 28 stycznia 2017 roku. Jest tutaj 10 numerów utrzymanych w stylistyce waszyngtońskiego i chicagowskiego posthardcora, jest trochę indie rocka, ale nad wszystkim dominuje ten klimat niepokoju, jaki można było w latach 90 usłyszeć w twórczości takich wykonawców jak: Hoover, Crownhate Ruin, Regulator Watts, Abilene, June of 44 i Sweep the Leg Johnny . Wzorce wyśmienite, w związku z tym od razu mnie zaciekawili , a dokładnie przetrawiłem ich po parokrotnym odsłuchaniu tego dobrego albumu. Sporo tam smaczków, które odkrywałem przy kolejnych odsłuchach. Ja, jako wielki fan kapel wyżej wymienionych, zachęcam do sięgnięcie po tę świetną płytę Teksańczyków i posłuchanie dobrze zagranego amerykańskiego emocjonalnego posthardcora. Mam nadzieje, że sprawi Wam frajdę taką, jak mnie sprawiła. Polecam !!!

 

 

Continue reading

The Purkinje Shift – Five For The Road and One For The Ditch (1999)

The Purkinje Shift to kapela amerykańska powstała w 1996 roku, w mieście Atlanta w stanie Georgia. Zespół tworzą:  Gary T. Flom (gitara),  Benjamin Davis (gitara) i Scott H. Robbins (perkusja). Działali w latach  1996 – 2000. Jest to ich drugi pełnowymiarowy album wydany dla wytwórni Samizdat Records w 1999. Po rozpadzie w 2000 roku, wydali   parę lat później jeszcze trzecią płytę „Executive Contours” (2012), w składzie z innym perkusistą  Lee „Cricket” Corum. Na tym wydawnictwie mamy 6 numerów instrumentalnych w klimatach math rocka i noise rocka. Jakbym miał ten album porównać do czegoś to jest to matematyczne granie w duchu wczesnych Don Caballero i pajęcze dźwięki genialnego Slint. Kawał porządnego gitarowego grania z którym warto zapoznać się. Polecam !

 

Continue reading

USA/MEXICO – Laredo (2017)

USA/MEXICO to nowa kapela Kinga Coffeya z Butthole Surfers. W składzie są jeszcze panowie: Craig Clouse (Shit And Shine/Todd) i Nate Cross (of When Dinosaurs Ruled The Earth, Expensive Shit, Marriage). Za siedzibę obrała sobie teksańskie miasto Austin. Jest to ich debiutancki album wydany przez angielski label Riot Reason Records 2 czerwca 2017. Album „Laredo” jest do granic możliwości sfuzzowany, dużo tu zgrzytliwych, dusznych i dudniących brzmień. Ta kwaśność w brzmieniu i zniekształcone kosmiczne wokale od razu rzucające mi na myśl mojego ulubieńca kosmitę Heliosa Creeda. Nad całą płytą unosi się duch Trance Syndicate Records (wytwórni, której szefem był King Coffey). Są tu  smaczki przypominające mi dokonania takich kapel jak Crust lub wcześniejszą kapelę Coffeya Drain. Nie jest to muzyka łatwa i przyjemna, ale brakowało mi takiej muzyki od dawna, a Coffey i jego koledzy z zespołu mi to dostarczyli. Tego szaleństwa w muzie, tego kwasu. Album dla fanów: Butthole Surfers, Helios Creed, Crust, Drain i Terminal Cheescake. Ja już uwielbiam. Dobre kwaśne granie. Polecam !!!

 

 

Continue reading