Kategoria: Bez kategorii

Marvin – Barry (2013)

Marvin to francuskie trio z miasta Montpellier. Kapelę tworzą : Emilie Rougier (klawisze), Frédéric Conte (gitara, klawisze) i Grégoire Bredel (perkusja). Jest to ich jak dotąd ostatni album w dorobku wydany w czerwcu 2013 czyli, aż trzy lata temu co mnie niezmiernie martwi, że ta fajna kapelka mogła zakończyć działalność. Wydało ją francuskie Africantape Records i jest tam 9 utworów. Muzycznie ta płyta to mieszanka noise rocka, math rocka z niemieckim krautrockiem w stylu Kraftwerk i space rockiem Hawkwind. Ja będąc kiedyś na ich koncercie nazwałem ich „noise rockowym Hawkwind”. Był to jeden z najlepszych występów tego festiwalu w Lyonie, gdzie  grali. Płyta dla fanów math rockowych połamańców połączonych z cyber dźwiękami. Zapraszam do posłuchania tego dobrego albumu.

 

 

 

Continue reading

Pharaoh Overlord – #1 (2001)

Pharaoh Ovelord to kapela z fińskiego miasta Pori. Zespół tworzą panowie: Jussi Lehtisalo (gitara/gitara basowa i efekty),  Janne Westerlund  (gitara)  i  Tomi Leppänen (perkusja). Są oni członkami innej znanej fińskiej grupy krautrockowej Circle. Jest to ich debiutancki album wydany w 2001 przez fińską wytwórnię Ektro Records i wznowiony w 2016 przez Full Contact Records. Na albumie znalazło się 6 numerów, ale na wznowionym wydaniu dodany jest jeszcze  jeden utwór koncertowy. Finowie poruszają się w klimatach krautrockowo – psychodelicznych z wpływami min. stoner rocka. Numery na płycie średnio mieszczą się w granicach 9 minut i są to długie, transowo – kwasowe improwizacje z przesterami, bulgotami i innymi dźwiękami wywołanymi spożyciem substancji psychoaktywnych. Nikt mi nie powie, że panowie jadą takie odjazdy na czysto. Jest tu na pewno ingerencja LSD lub grzybów halucynogennych. Mocna jazda bez trzymanki. Jeśli ktoś uwielbia chilijski Föllakzoid ta płyta spodoba mu się na pewno tylko, że Finowie wyprzedzili ich o parę lat z takim graniem. Płyta dla fanów dobrej krautowej psychodeli. Mnie zauroczyli ładnych parę lat temu.

 

Continue reading

Universal Order of Armageddon – S/T (1996)

Universal Order of Armageddon to jedna z moich ulubionych ekip z kręgu posthardcore. Pochodzą z Baltimore w stanie Maryland i powstali 1992, działali do 1994. W roku 2010 ponownie się zeszli i są aktywni do dziś. W skład kapeli wchodzą: Colin Seven (wokal), Tonie Joy (gitara), Anthony Scott Malat (gitara basowa) i Brooks Headley (perkusja). Są pracowitymi  muzykami i udzielają się w wielu innych kapelach takich jak: Skull Kontrol, Born Against, Young Pioneers, Wrangler Brutes, The Great Unraveling, Moss Icon, The Convocation Of… i Men’s Recovery Project . Znani byli z bardzo energetycznych koncertów podczas których dochodziło do niszczenia sprzętu i okaleczania się w wyniku np. skoków ze wzmacniaczy. Jedna z  gazet muzycznych napisała, że punkowe zespoły powinny brać przykład z Universal Order of Armageddon i powrócić na koncertach z takim rodzajem energii. Płyta, którą tu polecam to praktycznie cała dyskografia zespołu na której znalazło się 15 numerów i wydana została 27 sierpnia 1996 przez Kill Rock Stars Records z Portland. Muzyka jaka znajduje się na tej płycie to wyśmienity emo posthardcore inspirowany kapelami z takich wytwórni jak Dischord Records i Vermiform Records. Ja tu słyszę np. genialną waszyngtońską formację Hoover, ale jaka kapela posthardcore z lat 90 nie jarała się nimi. Polecam tą płytę, bo to kawał dobrego posthardcorowego łojenia.

 

 

Continue reading

Puff Pieces – Puff Pieces 7″ (2014)

1 kwietnia ma ukazać się duża płyta świetnej formacji waszyngtońskiej Puff Pieces. W związku z tym chciałem polecić ich jedyne do tej pory wydawnictwo jakim jest singel. Grupa powstała w 2012 w Washington, D.C.. Założyli ją: Mike Andre (wokal/gitara basowa) znany z Antelope, Vertebrates, Justin Moyer (gitara/gitara basowa)  znany z Supersystem, Antelope, E.D.Sedgwick i Amanda Huron (perkusja) grająca wcześniej w Weed Tree, Vertebrates i Caution Curves. Jest to ich pierwszy singel. Wydany w 2014 dla Lovitt Records. Na tej płycie znajdują się 4 utwory. Muzyka jaką grają to minimalistyczny postpunk z indie rockiem. Taka trochę kontynuacja Antelope. Wcześniejszej formacji Mike i Justina. Dla mnie świetny singiel. Nie mogę doczekać się już długograja.

 

 

Continue reading