Autor: Jarosław Mak

Ulubioności 2020, czyli najlepsze albumy w roku 2020.

50 najlepszych albumów  2020 roku (kolejność jest tu losowa , więc nie ma tu kolejności od najlepszej)  czyli tzw. moje ulubioności minionego roku:

1) Oily Boys ‎– Cro Memory Grin (Cool Death Records )

2) Mako Sica & Hamid Drake ‎– Balancing Tear ( Astral SpiritsRecords/ Feeding Tube Records)

3) The Heliocentrics – Infinity Of Now (Madlib Invazion Records)

4) Próchno ‎– Niż (Gusstaff Records/ Don’t Sit On My Vinyl! Records)

5) Columbus Duo & Guiding Lights ‎– Columbus Duo avec Guiding Lights (Fonoradar Records)

6) Lastryko – Limbo (Necio Records)

7) Oranssi Pazuzu ‎– Mestarin Kynsi (Nuclera Blast Records)

8) Modulator II – Slivered Hearse (Stolen Body Records)

9) Primitive Man ‎– Immersion (Relapse Records)

10) Titanic Sea Moon ‎– Exit No. 2020 (Fonoradae Records)

11) Wax Chattels – Clot (Captured Tracks Records / Flying Nun Records)

12) Sprain – As Lost Through Collision (The Flenser Records)

13) BUG – Nunc finis (Rock Is Hell Records)

14) Królestwo – Antracyt (Gusstaff Records/ Don’t Sit On My Vinyl! Records)

15) Sly & The Family Drone – Walk It Dry (Feeding Tube Records/ Love Love Records)

16) Lié – You Want It Real (Mint Records)

17) Handle – In Threes (Maternal Voice Records/ Upset! The Rhythm Records)

18) Hallelujah! ‎– Wanna Dance (Maple Death Records)

19) Bruxa Maria – The Maddening (Hominid Sounds Records)

20) Black Curse – Endless Wound (Sepulchral Voice Records)

21) Dark Buddha Rising ‎– Mathreyata (Svart Records)

22) Vermona Kids – RSVP (Not On Label – Vermona Kids Self-released)

23) Mr. Wrong – Create A Place (Water Wing Records)

24) Xibalba ‎– Años En Infierno (Southern Lord Records)

25) Void Rot ‎– Descending Pillars (Everlasting Spew Records/ Sentient Ruin Laboratories Records)

26) Horse Lords ‎– The Common Task (Northern Spy Records)

27) Exhalants ‎– Atonement (Hex Records)

28) Brainbombs ‎– Cold Case (Skrammel Records)

29) Spectres – It’s Never Going To Happen And This Is Why (Dark Habits Records)

30) Sex Swing – Type II (Rocket Recordings)

31) Uniform – Shame (Sacred Bones Records)

32) Deafkids & Petbrick – Deafbrick (Neurot Recordings/ Rocket Recordings)

33) Butthole Surfers ‎– Peel Sessions 1987/1988 ( Vatican Radio Records)

34) Gnod & Radar Men From The Moon – Temple ov BBV (Rocket Recordings)

35) Shit And Shine ‎– Malibu Liquor Store (Rocket Recordings)

36) Lithics – Tower Of Age (Trouble In Mind Records)

37) All Them Witches ‎– Nothing As The Ideal (New West Records)

38) Of Feather And Bone ‎– Sulfuric Disintegration (Profound Lore Records)

39) Chief Tail – Chief Tail (Reptillian Records)

40) Vincas – Phantasma (Learning Curve Records)

41) Monoshock ‎– Runnin' Ape-Like From The Backwards Superman: 1989 – 1995 (Feeding Tube Records / Cardinal Fuzz)

42) Bill Callahan ‎– Gold Record (Drag City Records)

43) Public Enemy ‎– What You Gonna Do When The Grid Goes Down? (Enemy Records/ Def Jam Recordings)

44) Frett – The World As A Hologram (Ant-Zen Records / Gusstaff Records)

45) Osees ‎– Protean Threat (Castle Face Records)

46) Thurston Moore ‎– By The Fire ( The Daydream Library Series )

47) E – Complications (Silver Rocket Records / Lokal Rekorc Records)

48) Terms ‎– Asbestos Mouth ( Skin Graft Records)

49) The Budos Band – Long in the Tooth ( Daptone Records)

50) Sunwatchers- Oh Yeah? (Trouble In Mind Records)

Modulator II – Slivered Hearse (2020)

Trio Modulator II pochodzi z Melun. Zespół tworzą: Romain Duplessier (gitara), Maëlle Puligny (gitara basowa) i Cédric Bottacchi (perkusja, wokal i syntezator modułowy). „Slivered Hearse” to debiutancki album Francuzów, który miał swoją premierę 24 kwietnia 2020 roku. Wydany został w bristolskim labelu Stolen Body Records. Na płycie znalazło się 9 numerów utrzymanych w stylistyce garażowego rocka, heavy psyche i space rocka. Muzyka Modulator II to przestrzenne wokale, garażowe brzmienie, świszczące kosmiczne syntezatory i grzmiąca sekcja rytmiczna,a wszystko to napędzane niesamowitą energią. Polecam dobrego, brudnego i kosmicznego psychodela prosto z Francji.

Continue reading

Melenas – Dias Raros (2020)

Żeńska kapela Melenas powstała w 2016 roku, w Pamplona. Tworzą ją: Oihana Melenas (gitara, klawisze i wokal), Leire Melenas (gitara basowa i klawisze), Maria Melenas (klawisze) i Lauri Torre (perkusja). „Dias Raros” to druga płyta zespołu, po debiutanckiej „Melenas” (2017). Album został wydany w chicagowskim labelu Trouble In Mind Records i miał swoją premierę 8 maja 2020 roku. Mamy na nim 8 utworów utrzymanych w klimatach garage popu, indie rocka i postpunka, a całość zaprawiona jest dodatkowo lekką nutką psychodeliczną. Postpunkowe gitary wymieszane są ze słodkimi, popowymi wokalami i klimatycznym klawiszem, który momentami zahacza o miękką psychodelię. Dużo ładnych melodyjek jest na płycie, w związku z czym miło się tego słucha. Dobry garage synth pop. Polecam!

Continue reading

Wax Chattels – Clot (2020)

Postpunkowe trio Wax Chattels powstało w Aucland. Tworzą je: Amanda Cheng (gitara basowa i wokal), Peter Ruddell (klawisze i wokal) i Tom Leggett (perkusja). Drugi album Nowozelandczyków – „Clot”, został wydany 25 września 2020 roku, w dwóch labelach: Captured Tracks Records i Flying Nun Records. Muzyka zawarta na najnowszej płycie Wax Chattels to energetyczna mikstura postpunka, eksperymentu i elektroniki. Niepokojący klawisz łączy się z intensywnym ciężkim basem, wściekłą perkusją i damsko-męskimi wokalami. Agresywny hałas współgra idealnie z melodyjnością i szorstkimi dźwiękami. Jest to kolejny przykład kapeli z Antypodów, która zaskakuje nas swoją oryginalnością i powiewem czegoś nowego. Dobra, młoda krew. Polecam gorąco!

Continue reading

Pulsallama – Pulsallama (2020)

Pulsallama to perkusyjno-basowa kapela z Nowego Jorku. Działała w latach 1980-1984 jako dwunastoosobowy, a następnie siedmioosobowy zespół, tworzony przez kobiety. Do legendy przeszły ich teatralne, rytualne koncerty w „Club 57” na Lower East Side w Nowym Jorku. W 1982 roku dziewczyny otwierały koncert The Clash, na którym nieprzygotowana na taki rodzaj grania 6-tysięczna publiczność obrzuciła panie monetami i kubkami z piwem. W latach działalności ukazały się zaledwie dwa single kapeli. Płyta „Pulsallama” wydana została 10 lipca 2020 roku przez nowojorski label Modern Harmonic. Na pierwszym pełnowymiarowym wydawnictwie zespołu zawarta jest dwudziestominutowa, postpunkowo-funkowa podróż do lat 80. Znajdziemy tu plemienne rytmy, podwójny bas i atak perkusyjnej perfekcji. Całość aż eksploduje niesamowitą energią. Dla mnie to żeńska odpowiedź na inny nowojorski zespół z tego okresu – myślę o Liquid Liquid – kapeli, która penetrowała te same muzyczne rejony, co Pulsallama. Bardzo polecam postpunk i uliczny funk z charakterystycznym brzmieniem cowbells!!!

Continue reading