The Monks – Black Monk Time (1966)

Oto pierwsza płyta jednych z protoplastów punk rocka.Mowa o amerykańskiej garażowej grupie The Monks. Zespół tworzyli byli żołnierze amerykańscy stacjonujący w Niemczech. Grać zaczęli w 1964. Pierwsze koncerty zagrali w The Top Ten Club w Hamburgu. W 1966 ukazała się ich pierwsza płyta, którą tu  wrzuciłem. Inspirowana jest muzyką Chucka Berry i angielskimi kapelami beat. Eksperymentują też ostro z brzmieniem. Golą głowy jak mnisi,zakładają czarne koszule, spodnie i zamiast krawatów zawiązują sobie białe sznurki. Wyglądają jak mnisi i są brani za nich. Nie zaprzeczają wręcz odwrotnie przyznają się, że są prawdziwymi mnichami z czego mają niezłą zabawę. Grają min. koncert dla niemieckiej telewizji. Materiał z tego koncertu pokazuje w jaką dezorientację wprowadzają niemiecką publikę swym brzmieniem i eksperymentami. Niemcy nie wiedzą jak tańczyć i poruszają się w dziwny sposób.Video z tego koncertu wrzuciłem poniżej. Zespół tworzyli :

  • Gary Burger – główny wokalista i gitarzysta.
  • Larry Clark ( jego prawdziwe imię i nazwisko to Lawrence Spangler) – grający na organach i śpiewający.
  • Eddie Shaw ( jego prawdziwe imię i nazwisko to Thomas Edward Shaw) – gitarzysta basowy i śpiewający.
  • Dave Day ( jego prawdziwe imię i nazwisko to David Havlicek) – grający na banjo i śpiewający.
  • Roger Johnston – grający na perkusji i śpiewający.

Do fanów zespołu The Monks należą: Jon Spencer, Henry Rollins, Jello Biafra, Beaste Boys, The Fuzztones, The Fall, Genesis P-Orridge i wielu innych. W filmie dokumentalnym o nich pod tytułem  „Monks: The Transatlantic Feedback”, który widziałem parę lat temu Genesis P-Orridge zapytany  czy jest fanem The Monks odpowiedział, że nie jest. Za chwilę dodał „Jestem ich wyznawcą !!! „. The Monks doczekali się też cover bandu. Nazywają się Ye Nuns i jest to dziewczęcy zespół z Londynu. Miałem okazję nawet mieć ich płytę w domu, ale nie polecam , bo słabizna. Nie ma to jak prawdziwy The Monks. Jeżeli jeszcze ktoś nie zna to warto zapoznać się z tym nieznanym, ale za to dobrym i wpływowym zespołem.

Blackmonktime

The Monks – Black Monk Time (1966)  Polydor Records

Lista utworów:

1) Monk Time
2) Shut Up!
3) Boys are Boys and Girls are Choice
4) Higgle-Dy, Piggle-Dy
5) I Hate You!
6) Oh, How to Do Now?
7) Complication
8) We Do, Wie Du
9) Drunken Maria
10) Love Came Tumblin’ Down
11) Blast Off !12. That’s My Girl
12) That’s My Girl

 

 

monks1

 

Tu można odsłuchać :

Tu video live:

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *